Fot. Wydawnictwo Zysk i S-ka
Michał Jędrzejek grudzień 2025

Lekcja umierania i życia

Książka będąca wzruszającym drobiazgiem.

Artykuł z numeru

Ile nas dzieli od szczęścia

Ile nas dzieli od szczęścia

Składają się na nią krótkie eseje napisane przez słynnego neurologa i pisarza, po tym gdy ten dowiedział się o przerzutach nowotworu i perspektywie rychłej śmierci. Przyglądając się raz jeszcze swojej drodze życiowej, dzieli się towarzyszącym mu poczuciem wdzięczności.

Sacks opowiada m.in. o swoim sposobie świętowania urodzin – każdy kolejny rok płynie pod znakiem jakiegoś pierwiastka (na ostatnie 82. urodziny otrzymał od przyjaciół puzderko z ołowiu – liczba atomowa 82). O tym, nad czym boleje (że wciąż zdarza mu się marnować czas, że nigdy nie przezwyciężył nieśmiałości, że włada tylko językiem ojczystym, że nie poznał wielu krajów i kultur). Ale przede wszystkim pisze o wdzięczności: życie i poznawanie naszej planety (Sacks był wspaniałym znawcą nie tylko ludzkiego umysłu, ale także m.in. paproci i ośmiornic) traktuje jako wielki przywilej i przygodę. Za Freudem powtarza, że ostatecznie liczą się dwie rzeczy: miłość i praca.

Pisarz zdaje się wcielać najpiękniejsze cechy Oświecenia spod znaku – przywoływanego na kartach książki – Davida Hume’a: są tu niezmierzona ciekawość świata, życzliwość wobec ludzi, poczucie humoru, klarowność stylu. I pogoda ducha, mimo braku metafizycznych podpórek i wiary w życie pozagrobowe. W ostatnich słowach Sacks oddaje hołd żydowskiej tradycji swojej rodziny: „Wraz z tym, jak słabnę, (…) myśli coraz bardziej skupiają się nie na tym, co nadnaturalne, lecz na tym, czym jest życie dobre i wartościowe, wiedzione w zgodzie z samym sobą. I czuję, jak żeglują ku szabatowi (…), gdy wolno poczuć, iż praca została wykonana – czas więc teraz na zasłużony odpoczynek”.


Oliver Sacks Wdzięczność tłum. Jerzy Łoziński, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań 2025, s. 60