(fot. www.asp.krakow.pl)
Redakcja

Nie żyje prof. Stanisław Rodziński

17 lipca 2021 r. w wieku 81 lat zmarł wieloletni Rektor krakowskiej ASP, autor miesięcznika „Znak” i przyjaciel środowiska Znaku.

Czytaj także

Stanisław Rodziński

Historia sztuki – historia dzieł i ludzi

„Z wielkim smutkiem informujemy, że 17 lipca 2021 r. w wieku 81 lat zmarł prof. Stanisław Rodziński, Rektor Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie w latach 1996-2002.” – komunikat o takiej treści pojawił się na facebookowym profilu krakowskiej ASP.

„Z wielu ulubionych motywów w twórczości prof. Stanisława Rodzińskiego był często malowany pejzaż w półmroku, gdzie na horyzoncie widniał biały dom, jakby prześwit »tamtego świata«, jakby ostateczny cel naszej ziemskiej wędrówki…” – piszą autorzy pożegnania prof. Rodzińskiego, opublikowanego na stronie uczelni.

„W kontakcie ze studentami zawsze otwarty, życzliwy, z poczuciem humoru, tworzący warunki do rozwoju młodych talentów. W swojej twórczości podejmował najważniejsze tematy dotyczące kwestii ostatecznych i wartości w życiu człowieka. 17 lipca stanął w obliczu tego, do którego odwoływał się w swoim malarstwie.” – przypominają.

Najpiękniejszy polski magazyn intelektualny

Ciesz się z darmowej dostawy
i dostępu do e-wydań

Prenumeruj znak

Profesora wspomina również jego przyjaciółka Róża Thun. „Był pociechą moich szarych godzin w beznadziejnej podstawówce, rozjaśniał i rozweselał lekcje i korytarze, nadawał sens i radość »rysunkom«, bo tak się wtedy nazywały zajęcia plastyczne. Doceniał nasze wysiłki, zachęcał do odważnych pociągnięć pędzlem, kredką, czy co tam było, opowiadał żywo i ciekawie o wielkich artystach, czuliśmy się ważni i bardzo utalentowani.” – przypomina, wspominając ciekawy epizod z życia profesora, kiedy pracował jako nauczyciel plastyki.

Wielkim admiratorem twórczości Rodzińskiego był Jacek Woźniakowski, który często pisał wstęp do jego katalogów, a sami Woźniakowscy blisko przyjaźnili się z artystą. „Bywał u rodziców często. Godzinami, polecali sobie wzajemnie lektury, mówili o polityce, o budzących się ruchach niezależnych, wolnościowych, pożyczali sobie publikacje przemycone zza granicy, a później te z »drugiego obiegu«, dzielili się obserwacjami i … zaśmiewali się do rozpuku.” – wspomina Róża Thun.

Na łamach miesięcznika ukazały się liczne artykuły profesora: „Artysta – po prostu człowiek”, „Dojrzewanie do sztuki religijnej”, „Myśli o oświęcimskim muzeum” czy „Historia sztuki – historia dzieł i ludzi”. Opublikowaliśmy również „Życie bez grymasów”, rozmowę z artystą, którą w 2014 r. przeprowadziła Anna Mateja.