Redakcja luty 2018

Bo ta książka mi się nie podoba!

W niepamięć odeszły już czasy autorytetów krytycznoliterackich, sążnistych omówień tekstów, intrygujących odczytań i wielkich sporów. Literatura to dziś potężny rynek, na którym rządzą polecenia, notki, blurby i rankingi.

Artykuł z numeru

Ćwiczenia z uważności

Ćwiczenia z uważności

Książki po trzech miesiącach tracą ważność (oczywiście nie tę artystyczną), nie ma czasu na wyczerpujące teksty krytyczne. Zresztą, kto by je czytał? Teksty krytycznoliterackie nie udzielają przecież prostych odpowiedzi, czy ta książka się podoba czy też nie. Kształcą jednak umiejętność argumentacji i interpretacji.

Czym zajmuje się krytyka literacka i czy jest dziś użyteczna? Kto jej potrzebuje? Autorzy i autorki? A może czytelnicy i czytelniczki? Co ją zastępuje? Skąd wiemy, że książki są „dobre”?

Odpowiadają:

Sylwia Chutnik, Z pozycji czytelniczki

Inga Iwasiów, Ryzykowne nielubienie krytyki

Maciej Jakubowiak, Niepotrzebna, niechciana, niezbędna

Dawid Kujawa, Outsourcing powinności

Anna Marchewka, Po stronie nieopłacalności 

Kup numer