70 lat tradycji. Inspirujemy Prowokujemy Dyskutujemy

Nauka

1391

Kultura

Świat

Rok
  • 2019
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
  • 2014
  • 2013
  • 2012
  • 2011
  • 2010
  • 2009
  • 2008
  • 2007
Piotr Oczko

Pod skrzydłami wiatraków

Wietrzny młyn ma status nieomal metafizyczny, łączy ziemię i zaświaty, dlatego interpretowany jest jako znak boskiego ładu, przymierza pomiędzy Bogiem i człowiekiem. Ale jest również symbolem świeckiego porządku świata, sprawnie działającego państwa, dobrobytu, wreszcie potęgi ludzkiego rozumu, który zaprzęga do pracy żywioły.
Magdalena Tulli

Wypędzenie z Raju

W Stacji: Literatura prezentujemy nowe opowiadanie Magdaleny Tulli. Tekst do przeczytania w papierowym wydaniu miesięcznika „Znak”.
Joanna Drzazga

Ambicje pana Robinsona

"Głosuj na pana Robinsona i lepszy świat!", pierwsza przetłumaczona na język polski książka – jak mówi informacja od wydawcy – „jednego z najbardziej oryginalnych amerykańskich pisarzy”, czyli Donalda Antrima, jest groteskową i surrealistyczną dystopią, co podkreślają jej dotychczasowi recenzenci. Surrealistyczny klimat i groteskowa hiperbola służą tu opisaniu świata, który tak naprawdę znamy z autopsji.
Marcin Wilk

W paroksyzmie dzikiego śmiechu

W 1933 r. Adolf Hitler został powołany przez Paula von Hindenburga na stanowisko kanclerza. I od tego momentu historia przyspieszyła.
Pola Starczyńska

Jesteśmy na wczasach

"Jurata. Cały ten szpas" to reporterski debiut Anny Tomiak. Opisuje ona historię nadmorskiego kurortu od okresu jego powstania, prawie 100 lat temu, po czasy współczesne.
Maciej Miłkowski

Powieść drogi

Fabuła "Internatu" jest łatwa do streszczenia. Pasza wyrusza przez ogarnięty wojną kraj, aby odebrać z internatu swego siostrzeńca. Mniej więcej w połowie książki dociera do internatu, a przez drugą jej część wraz z siostrzeńcem wędruje w odwrotnym kierunku, aż do osiągnięcia rejonów względnego spokoju.
Agnieszka Dziedzic

Bawołek niedościgniony

Pisarstwo Waldemara Bawołka sprawia tyleż problemów interpretacyjnych, co czytelniczych ekscytacji. "La petite mort" to zbiór dziesięciu krótkich opowiadań z powtarzającymi się postaciami, z powracającymi motywami, ale zawsze w nieco odkształconej formie, niczym wariacja na (stary) temat.
Ilona Klimek

Jedyne, co mamy

„Wiedziałam, że czas nigdy nie staje dla człowieka (…). Ale w życiu można odczuwać, że powinien się zatrzymać. Kiedy wszystko na pozór wydarza się nagle, kiedy to, co dobrze znamy, pojawia się w nowej postaci, trudno jest rozpoznać siebie i innych” – wyznaje Henrietta, bohaterka książki Idy Linde "Mama mordercy".
Łukasz Podolak

Znak o znakach: Netflix

Klik! Tyle wystarczy, by stać się obserwatorem historii i losów bohaterów. A wszystko to za sprawą popularnej platformy – Netflix. To już nie tylko serwis video i streamingu, ale także sposób na doznania i przeżywanie emocji w erze doświadczeń cyberprzestrzennych.
Daniel Lis

Lustereczko, powiedz przecie…

"Wszystko o Ewie", filmowe arcydzieło z 1950 r., za sprawą poruszanego tematu, ale i sposobu realizacji – ówczesnej gry aktorskiej, deklaracji wygłaszanych przez bohaterów w monologach, ujęć kręconych niemal wyłącznie we wnętrzach – sprawia dziś wrażenie bardzo teatralnego. To paradoks, że przedstawienie w roku 2019 stara się być jak najbardziej filmowe.
Piotr Sadzik

Zator

W interpretacji Moniki Gromali poezja Paula Celana staje się przede wszystkim rozpaczliwą próbą docierania do konkretnych ciał, po których nie ma już niemal żadnego śladu. Być może w rozczarowaniu wynikami tej czynności tkwi jedna z przyczyn samobójczej śmierci poety.
Michał Przeperski

Poza schematem

Figura „żydokomuny” w tłumaczeniu dziejów polskiego stalinizmu ma się wciąż znakomicie. Książka Andrzeja Skalimowskiego udowadnia jednak, że można było być przedwojennym towarzyszem, wywodzić się z żydowskiej rodziny, a mimo to nie mieścić się w stereotypie.
Maria Sokołowska 

Kiedy przyleciały efemerydy

Potrzeba niewiarygodnego talentu, by tak wiele życia tchnąć w opowieść o śmierci. I by tak udanie oddać rzeczywiste doświadczenie utraty ukochanej osoby, jednocześnie tkając swoją opowieść z klasyków literatury.
Aleksandra Grzemska

„Dobranoc, dzienniczku”

Diariusz Janki Goldstein wpisuje się w kategorię dzienników młodych dziewcząt, która charakteryzuje się silnym nastawieniem na diagnozowanie własnego „ja” piszącej, analizowaniem osobistych doświadczeń, „rozpamiętywaniem samej siebie” oraz występowaniem rozważań na temat czynności tworzenia dziennika.
Józefa Hennelowa

Coraz bliżej albo coraz mniej

Ta fotografia należy do najstarszych, jakie posiadam. Przedstawia gmach Collegium Phisicum w Krakowie, znajdujący się obok Collegium Novum. Przed frontonem stoją chłopak z dziewczyną.
Michał Zygmunt

Dzikie i piękne

Objuczony sprzętem, idę w największej ciszy, by nie spłoszyć tego, co najpiękniejsze. W trakcie dużych dźwiękowych projektów znikam w terenie na wiele dni i nocy.
Olga Drenda

Łypiące kształty

Zwiedzam Rudę na rowerze od dawna i wciąż nie odkryłam wszystkiego. Planuję wyprawy stopniowo: stary szyld salonu wróżb w Wirku, bajkowe domki na osiedlu Ficinus, Muzeum PRL-u w starym pegeerze.
Andrzej Muszyński

Sąspówką

Mapy mają prowadzić do celu, a wodzą na manowce. Oduczają zbaczania z drogi i zabijają ciekawość. Pielęgnują dziki perfekcjonizm.
Piotr Paziński

Nadmorska medytacja

Dwadzieścia lat nie byłem nad morzem. Bałtyk, najnudniejsze miejsce na świecie. No i nastąpiła zmiana. Bałtyk przyciąga mnie tak, jak naelektryzowany bursztyn przyciąga papierek. Bo, proszę państwa, odkryłem dla siebie Bałtyk. Właśnie na mikropodróże.
Małgorzata Halber

Spacerozofia

Spacerowanie to nic innego jak chodzenie powoli. Niepopularne w Warszawie, z niezrozumiałych dla mnie do końca przyczyn należy tu się spieszyć. Nawet jeśli nie mam powodu, żeby iść prędko, to kiedy rzuca mnie w Śródmieście, przyspieszam.
Filip Springer

Kwestia przetrwania

Odwracam dziś oczy od książek w tekturopodobnych okładkach, którymi zalane zostały ostatnio księgarnie. Od książek o drzewach, mchach, kałużach, chmurach, ptakach i myszach. Od tych wszystkich „poradników przygody”, „leśnych almanachów”, „przewodników po zielonym”.
Leo Steinberg

Oko jest częścią umysłu

Wszystko, co widzimy, dociera do nas za pośrednictwem oka, a ono z kolei, bez względu na to, czy mówimy o nim z perspektywy psychologa czy embriologa, stanowiąc część mózgu, jest ściśle uwikłane w jego niezgłębioną aktywność. Tym samym natura każdemu człowiekowi jawi się w wyjątkowej i niepowtarzalnej perspektywie.
Jakub Cichecki

Znak o znakach: Walt Disney

Spośród studiów animacji, które pamiętam z dzieciństwa, logo Walta Disneya najmocniej działało na moją wyobraźnię.
Adam Puchejda

Jak opisać depresję?

„jestem w sklepie spożywczym, bo mi smutno, smutno mi, bo nikt nie jest we mnie zakochany, nikt nie jest we mnie zakochany, ale wszyscy mnie kochają. wszyscy mnie kochają, bo wiem, co zrobić, żeby się dobrze czuli. wiem, co zrobić, żeby się dobrze czuli, bo przećwiczyłam to na sobie. ćwiczę na sobie, bo często mi smutno. często mi smutno, ale kiedy ludzie czują się przy mnie dobrze, przez chwilę mnie też jest dobrze”.
Iwona Boruszkowska

Śnienie

Sny są dość inspirująca i plastyczną materią literacką – pisarze i pisarki udowadniają to od wieków.
Agnieszka Dziedzic

Korepetycje z gnicia

Choć przemiana ludzi w rośliny jako jedyna szansa na ocalenie świata brzmi niedorzecznie, to właśnie na tej absurdalności Katarzyna Pochmara-Balcer buduje swój literacki wielogłos o sekcie.
Monika Gałka

Dom stamtąd

Dorota Brauntsch zaczęła swój projekt od fotografowania pochodzących z poł. XIX w. murowanych domostw, które były własnością gospodarzy na ziemiach pszczyńskich.
Anna Karonta

Między polskością a białoruskością

Orzeszkowo 14. Historie z Podlasia Anny Romaniuk to opowieść o historycznych losach pogranicza polsko-białoruskiego, w którą autorka wplata swoją własną historię.
Adam Puchejda

Znaleźć oparcie w sobie

„Dokucza mi samotność, bezsilność i – o wstydzie! – odczuwam zupełnie drobnoburżuazyjne tęsknoty za zakochaniem się” – pisał w 1945 r. w liście do Zofii Hertz nie kto inny jak Jerzy Giedroyć, późniejszy redaktor paryskiej „Kultury”, polityk, mąż stanu, postać, bez której trudno wyobrazić sobie powojenną historię polityczną Polski.
Maciej J. Nowak

Piękny umysł Weigla

Rudolf Weigl twierdził, że nikogo do nauki nie można zmuszać – każdy człowiek jest wolnym ptakiem, a nauki ścisłe to prawdziwa niewola. Jeżeli chce się osiągnąć w nich jakikolwiek sukces, trzeba się zupełnie im poddać.
Aleksandra Grzemska

I jedna nie przetrwałaby bez drugiej

Ostatnią książką, jaką przeczytała przed śmiercią matka Haliny Rubin, było W poszukiwaniu straconego czasu Marcela Prousta. Do tego symbolicznego momentu zdaje się nawiązywać w swojej wspomnieniowej narracji autorka-córka, która po wielu latach rozmyślań, lektur, rozmów postanowiła odzyskać ów stracony czas i pamięć o przeszłości rodziny, ale przede wszystkim wybrać się w „skomplikowaną, ryzykowną podróż” przez życie swojej matki Oli. Nie wybrała się w nią jednak sama – towarzyszyła jej i wspierała ją własna córka, dzięki czemu ta podróż w czasie zbliżyła trzy pokolenia kobiet.
Anna Marchewka

Żyć choćby na złość

Przybyszewska zbudowała postać, która nie przystaje do powszechnych wyobrażeń o tradycyjnej roli kobiet ani też nie jest jej prostą negacją. Udało się 80 lat temu złożyć w całość marzenia o emancypacji przez edukację, baśń o opłacalności i atrakcyjności pracy naukowej oraz opowieść o odporności na kuszące pułapki roli żony i matki.
Mira Michałowska

Nad jeziorem Lugano

Siedzę na skraju podestu, macham nogami, słońce grzeje mi plecy, a ja udaję, że łowię ryby. Ale naprawdę robię to co wszyscy, obserwuję niemiecką rodzinę i jej jasnoczerwoną motorówkę. Ojciec – mówią na niego Vatti – wyjmuje klamoty z łódki i rzuca je dziewczynce, na którą wołają Karina. Stoi trzy kroki na lewo ode mnie i jak zręcznie łapie! Jeszcze nic jej nie upadło. To jasne, zamierzają dziś wysprzątać łódź. Ale wpierw muszą ją opróżnić. Każdy głupi to wie, nie da się tego przecież zrobić inaczej.
Piotr Oczko

Wybór Miry. O Mirze Michałowskiej

Była dla mnie ważna, choć nigdy jej nie poznałem. Wszystko zaczęło się od niewielkiej, zaczytanej później na strzępy książeczki, Drobnych ustrojów, zbioru zabawnych felietonów o pewnej rodzinie z Warszawy w dobie wczesnego PRL-u wydanego w 1955 r. pod pseudonimem Maria Zientarowa. „Ustrojowe” powiedzonka weszły na stałe do mego domowego języka (do dziś, gdy mama mówi, że mogę sobie wziąć nawet kubeł od węgla, znaczy to, że zgadza się zupełnie na wszystko).
Krzysztof Siwczyk

Lekcje litanii

W Stacji: Literatura prezentujemy nowe opowiadanie Krzysztofa Siwczyka. Tekst do przeczytania w papierowym wydaniu miesięcznika „Znak”.
Tymoteusz Piotrowski

Centrala Produktów Naftowych

Dziś nie wypada nie być entuzjastą polskiego wzornictwa sprzed kilku dekad – podkreślanie zainteresowania i osobistego stosunku to wręcz obowiązek towarzyski.
Redakcja

Ankieta: Tematy Houellebecqa

Poprosiliśmy czytelników francuskiego pisarza (nie tylko akademickich literaturoznawców, ale także edukatorkę seksualną, reportażystę czy teologa) o komentarze dotyczące najważniejszych motywów jego twórczości.
Angelika Kuźniak

Wielka cisza

„Postanowiłam od dziś nie wstawać z łóżka, już tak zdechnę” – od czasu do czasu powtarzam sobie te słowa Zofii Stryjeńskiej.
Piotr Oczko

Ojciec i syn

W Holandii kobaltowa fliza jest dziś elementem narodowej tożsamości. Wykorzystuje się ją w projektach reklam, znaczków pocztowych, jedwabnych krawatów, biżuterii, klocków Lego przeznaczonych na lokalny rynek, a nawet piecze się przypominające ją kwadratowe ciasta.
Mateusz Burzyk, Michał Jędrzejek

Prawicowy anarchista

Choć dwóch Francuzów zdobyło w ostatnich latach literackiego Nobla (J.M.G. Le Clézio i Patrick Modiano), to właśnie Houellebecq jest najbardziej rozpoznawalnym żyjącym pisarzem znad Loary. Jak postrzega swój kraj i jaki obraz Francji odmalowuje w swych powieściach?
Piotr Ibrahim Kalwas

Artysta ma prowokować

Nigdy nie wyczułem u Houellebecqa rasizmu. Patrzę na niego jak na krytyka religii, który pozwala sobie na prowokacje w stosunku do islamu, ponieważ przynoszą mu one dodatkową popularność.
Alicja Długołęcka

Współczesna Pieśń nad Pieśniami

"Serotonina" to przejmująca powieść o umieraniu z braku poczucia sensu, z braku miłości
Jarosław Fazan

Niezrozumiałe wypaczenie życia

Houellebecqa można uznać za celebrytę à rebours. Obecne w przestrzeni medialnej wizerunki pisarza: nieatrakcyjnego, zniszczonego i niechlujnego, parodiują wzorce urody, braki w uzębieniu i niedbała fryzura są szyderstwem z gwiazdorskiego imażu perfekcyjnego ciała.
Inga Iwasiów

Niezaproszona

Houellebecq jest pisarzem niegościnnym. Nie próbuje dać czytelniczkom okazji do „dobrego nastroju”.
ks. Andrzej Draguła

Katolicyzm jako pokusa

W jednym z wywiadów Houellebecq mówił o sobie: „Jestem katolikiem w tym sensie, że pokazuję horror świata bez Boga".
Agata Bielik-Robson

Czy istnieje życie po seksie? „Serotonina”, czyli cicha apokalipsa zombie

Houellebecq jako czołowy nostalgik odczuwa żal po odejściu chrześcijaństwa z kultury Zachodu. Nie ma w nim jednak krzty wiary w osobową nieśmiertelność. Na pytanie „Czy istnieje życie po śmierci?” – odpowiada stanowczym, ale i obojętnym: nie. W jego zsekularyzowanej i znaturalizowanej wersji właściwe pytanie brzmi: „Czy istnieje życie po seksie?”.
Justyna Bargielska

Chłopczyk

W Stacji: Literatura prezentujemy nowe opowiadanie Justyny Bargielskiej. Tekst do przeczytania w papierowym wydaniu miesięcznika „Znak”.
Monika Gałka

Miejski dobrostan

Jonathan F.P. Rose, inspirując się odpowiednią temperacją dzieł Bacha, proponuje zestaw elementów, którymi powinny cechować się miasta.
Bogumiła Motyl

Symbol ujarzmiony

Rozumienie języka to wymóg, który spełnić musi każdy członek danej społeczności. Jak więc się tego uczymy? Oprócz różnorodności języków należy jeszcze wziąć pod uwagę ich złożoność i wieloznaczność. W opanowaniu zawiłych meandrów znanego i nieznanego pomóc może książka teoretyka literatury Tzvetana Todorova Symboliczność i interpretacja.
Maciej Miłkowski

Testament samobójcy

Wydawnictwo Tajfuny, które ma się specjalizować w literaturze azjatyckiej, zainaugurowało działalność wznowieniem powieści Zmierzch Osamu Dazaia.

 
 

Zapisz się
do newslettera
a otrzymasz:

● 35% rabatu na dowolny numer miesięcznika
● informacja o promocjach, wydarzenich i spotkaniach autorskich

email marketing zapewnia MailPlanner

Newsletter