fbpx
Marta Duch-Dyngosz Kwiecień 2015

Odległa bliskość

Polonsky postrzega Żydów jako tych, którzy mieli do dyspozycji narzędzia, by decydować o własnym losie. Historyka interesują zatem motywy działań, strategie, odmienne stanowiska wewnątrz żydowskich wspólnot. Jednocześnie pieczołowicie przedstawia ograniczenia strukturalne, w których jednostki działały.

Artykuł z numeru

Bracia i wrogowie. Antysemityzm katolików.

Bracia i wrogowie. Antysemityzm katolików.

Antony Polonsky niepomiernie przysłużył się studiom nad historią Żydów w Polsce – zarówno jako badacz, jak i współtwórca instytucji, które ugruntowały miejsce tej tematyki w światowej historiografii. Mam na myśli m.in. Instytut Polsko-Żydowskich Studiów Uniwersytetu Oksfordzkiego (Institute of Polish-Jewish Studies) oraz rocznik „Polin: Studies in Polish Jewry”, nad którym historyk sprawuje redaktorską pieczę. Polonsky pełni też funkcję głównego historyka Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie, którego otwarcie w październiku ubiegłego roku miała szansę zauważyć spora część polskiego społeczeństwa. Co istotne, Dzieje Żydów w Polsce i Rosji to pierwsza książka historyka, która ukazuje się w naszym kraju.

Temat Dziejów… – historię i kulturę wschodnioeuropejskich Żydów po współczesność – niewątpliwie dokumentuje też encyklopedia YIVO Instytutu Badań nad Żydami w Nowym Jorku. Do jej powstania przysłużyło się 450 autorów, pochodzących z 16 krajów, angielskojęzyczna wersja encyklopedii dostępna jest przez Internet. We wstępie do drukowanej edycji podejście twórców encyklopedii ilustrują przywołane słowa jednego badacza, który zauważa, że „cywilizacja wschodnioeuropejskich Żydów była o wiele bardziej zróżnicowana – i skonfliktowana – niż wskazuje na to sentymentalna wizja sztetla”.

Przed wojną wyzwania spisania dziejów wschodnioeuropejskich społeczności żydowskich podjęli się dwaj historycy – Szymon Dubnow i Majer Bałaban. Obaj zaangażowani w dyskusję o żydowskiej tożsamości, przed stawiając historię narodu, wzięli udział w procesie jego kształtowania – w zwierciadle wspólnej przeszłości ukazali Żydom, kim są jako grupa. W swoim opasłym tomie Polonsky przywołuje również ich ustalenia.

Dzieje Żydów w Polsce i Rosji nie pełnią funkcji więziotwórczej jedynie wewnątrz wspólnoty, ale budują pomost z tymi, którzy znajdowali się poza nią. Amerykański historyk Timothy Snyder, recenzując na łamach „The Wall Street Journal” trzytomową wersję dziejów wschodnioeuropejskich Żydów Polonsky’ego, wskazuje, że książka ta może stanowić narzędzie w procesie pojednania. Polonsky pisze historię, nie wyłączając Żydów ze społeczeństw, których byli częścią. Co więcej, pokazuje żydowskie społeczności jako aktywny podmiot, mający wpływ na dynamikę przemian Europy Wschodniej.

1300 stron mniej

Polonsky robi to niczym XIX-wieczny historyk. Korzysta ze swoich wieloletnich archiwalnych studiów w Polsce, Rosji i w Izraelu. Wycofuje własny głos z narracji. Wydobywa natomiast ten żydowski – w jidysz i hebrajskim, jak również w języku polskim, rosyjskim, litewskim, niemieckim – w prasie, książkach, poezji. Za każdym razem bierze pod uwagę publiczność oraz intencje autora, różniące się w zależności od wyboru języka przekazu. Ponadto syntezę tę opiera na efektach pracy wielu badaczy konkretnych wycinków kilku wieków żydowskiej historii. Duża ich część pochodzi z prac publikoprzedwanych w roczniku „Polin”. Z tego ogromu materiału składa książkę.

Chcesz przeczytać artykuł do końca?

Zaloguj się, jeden tekst w miesiącu dostępny bezpłatnie.

Zaloguj się