70 lat tradycji. Inspirujemy Prowokujemy Dyskutujemy

Atlas polskich mężczyzn

Komunikat jest prosty: facet z natury jest twardzielem. Nie ułatwia to rozmowy o tożsamości polskich mężczyzn. Kto chciałby wchodzić w buty „słabych”, „zniewieściałych”, „zagubionych” „mięczaków”, jakimi będą się nam jawić zwykli mężczyźni, gdy ich porównamy do heroicznych postaci z dyskursu publicznego?

Dziś możemy różnie postrzegać kwestie związane z sytuacją polskich kobiet, z ich tożsamością płciową, potrzebami, możliwościami i barierami, przed którymi stoją. Ale o kobietach w Polsce rozmawiamy. Natomiast o mężczyznach do niedawna milczeliśmy, tzn. niezupełnie – o nich czytamy w podręcznikach, to im poświęcone zostały muzea, pomniki, historie dyscyplin naukowych. Są w nich jednak pokazani po prostu jako ludzie działający w przestrzeni publicznej. Nikt się nie zastanawiał do tej pory, jak doświadczenie bycia mężczyzną wpłynęło na ich życie oraz na wydarzenia, w których brali udział. Warto się zatem zastanowić, jakich odpowiedzi udzielamy na pytanie, co to znaczy być mężczyzną w Polsce – jak mężczyźni budują swoją tożsamość, jakie problemy wynikać mogą z prób sprostania dominującemu wizerunkowi i czy tożsamość płciowa ma dla nich znaczenie. Gdy brakuje tych rozmów, trudno uciec od wizerunku, który będąc w krwiobiegu kultury, wydaje się tak naturalny, że każde wystąpienie przeciwko niemu postrzega się jako anomalię. Nie chodzi bynajmniej o to, że kultura nie daje żadnego pola manewru. Po prostu czyni niektóre ruchy trudniejszymi.

Od niedawna w polskich mediach toczy się debata o męskości polskich mężczyzn. Nic nie wskazuje na to, by był to temat z nurtu łatwych i przyjemnych. Pod górkę jest już na wstępie, gdy chcemy zdefiniować problem. W zależności od tego, jakiej odpowiedzi udzielimy na pytanie, czym jest męska tożsamość, współczesne przemiany będziemy określać kryzysem bądź zmianą męskości. Stoję na stanowisku, że męskość można rozumieć na wiele sposobów. Jej dominujący wizerunek w naszej kulturze, który świat idei, wytrwałej walki i zmieniania rzeczywistości wiąże z mężczyzną, dziś nie ma racji bytu. Zresztą, jak każdy wizerunek, nigdy do końca nie odbijał się w rzeczywistości (starałam się to pokazać w tekście Mężczyzn zmagania z kulturą publikowanym w tym numerze). Gdy dziś czynimy go punktem odniesienia w dyskusji o mężczyznach, niestety, go uprawomocniamy. Faceci dzisiaj: zbroja kryje słabość, Miękkość twardziela, Facet u psychologa, czyli kryzys męskości, Gdzie ci mężczyźni? – komunikat jest prosty: facet z natury jest twardzielem. Nie ułatwia to rozmowy o tożsamości polskich mężczyzn, bo kto chciałby wchodzić w buty „słabych”, „zniewieściałych”, „zagubionych” „mięczaków”, jakimi będą się nam jawić zwykli mężczyźni, gdy porównamy ich do heroicznych postaci z dyskursu publicznego.

Oczywiście można powiedzieć, że męskość to męskość. Jednak nie uciekniemy w ten sposób od problemu, bo jakieś konkretne obrazowanie pod tym stwierdzeniem się jednak kryje. Stąd powstał pomysł, by zapoczątkować atlas polskich mężczyzn. Chcę w ten sposób pokazać, jak na różne sposoby można odpowiedzieć na pytanie, co znaczy być mężczyzną w Polsce. Atlas powstał po lekturze blogów, magazynów kierowanych do mężczyzn, profili społecznościowych, forów internetowych, komentarzy pod tekstami dotyczącymi męskości. Pomogły mi w tym dwie studentki socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, Małgorzata Kutypa i Natalia Jastrzębska, przygotowując raporty: o męskich rytuałach i istniejących typologiach mężczyzn.

W wypowiedziach mężczyzn interesowało mnie, jak rozumieją oni swoją męskość – wokół jakich wartości ją konstruują. W ten sposób wyróżniłam siedem typów męskości, tj.: operator, konstruktor, komentator, osiłek, kolekcjoner, kompan, tato wraz z charakteryzującymi je odpowiednio wartościami, tj.: działanie, wolność, intelekt, siła, brak zobowiązań, współpraca, miłość. Realizowanie danego typu męskości wiąże się ze specyficznym językiem, rozumieniem relacji, wyjątkowymi rytuałami męskości oraz z charakterystycznymi dla jej postrzegania problemami. Typy służą uporządkowaniu rzeczywistości i są jedną z wielu dróg, w jaki można to zrobić. Nie jest to zbiór zamknięty. Typologie mają to do siebie, że próbują złożoną rzeczywistość zamknąć w kilku słowach. Zatrzymują czas w miejscu i wyszukują cechy, które dominują w obrazie w przyjętej skali. Oczywiście, że nie pokazują, jaki jest każdy mężczyzna. Są to jedynie wizerunki męskości. Na dodatek wzajemnie się one przenikają. Co ważne, każdy z nich może być spełniany przez nieheteronormatywnych mężczyzn oraz… przez kobiety. Pomagają one jednak spojrzeć na rzeczywistość w bardziej systematyczny sposób.

Wyróżnione typy można uporządkować na skali rozpościerającej się między dwoma punktami zdefiniowanymi jako wartości najpowszechniej kojarzone w naszej kulturze: z męskością, na jednym biegunie skali, i z kobiecością, na drugim. W ten sposób typy układają się odpowiednio: osiłek, operator, konstruktor, komentator, kolekcjoner, kompan, tato.

Niektóre z zaprezentowanych typów stały się inspiracją dla pisarzy, poetów, akademików, blogerów, by o nich, niekoniecznie o sobie, opowiedzieć. Niektóre wciąż czekają na ilustrację.

 
 

Zapisz się do newslettera!

Otrzymasz 35% kod rabatowy na dowolny numer miesięcznika oraz informacje o promocjach, wydarzeniach i spotkaniach autorskich

email marketing zapewnia MailPlanner

Newsletter