Tato jest w gazecie – mówi mój trzyletni syn, gdy widzi podobiznę, która zdobi choćby ten artykuł. Ale wyjaśnienie mu, czym właściwie zajmuję się zawodowo, wcale nie jest takie łatwe. Przecież nie jest tak, że codziennie piszę teksty. Odpisuję na maile? Uczestniczę w spotkaniach na tematy różne? Jak ma to zrozumieć trzylatek? A wyobraźcie sobie, jakie miny pojawiły się wśród zebranych przy stole, gdy w Boże Narodzenie zapytał: „Czy lubicie swoją pracę?”….
Redaktor miesięcznika „Znak”, doktor filozofii. Współpracuje z magazynem „Kontakt”, pisze również w „Tygodniku Powszechnym” i w Mint Magazine