70 lat tradycji. Inspirujemy Prowokujemy Dyskutujemy

Więcej niż Religa

Mogłoby się wydawać, że historii nietuzinkowych lekarzy, którzy dokonywali przełomowych zabiegów i nadali medycynie jej dzisiejszy kształt, mieliśmy na księgarskich półkach ostatnio pod dostatkiem.

Głośno było chociażby o Stuleciu chirurgów i Ginekologach Jürgena Thorwalda, popularnością cieszyły się też pozycje poświęcone Zbigniewowi Relidze. Książka Anny Matei Serce pasowało również przedstawia sylwetki ambitnych medyków, ale stanowią one tylko punkt wyjścia do wielowymiarowej i wciągającej analizy.

Bohaterami reportażu są lekarze zajmujący się przeszczepianiem nerek, serc, szpiku, kończyn, twarzy. W każdym przypadku choroba (lub uraz) inaczej wpływa na życie pacjentów i rodzi inne dylematy związane z leczeniem. Od narządów wewnętrznych zależy jakość i długość życia, kończyny i twarz są związane z cielesną tożsamością, a szpik odpowiedzialny za tworzenie odporności może w przypadku niepowodzenia transplantacji odrzucić organizm biorcy. Hasło „transplantologia” mieści w sobie niewiarygodnie dużo scenariuszy i pytań o możliwości techniczne medycyny, etyczne granice lekarskich ingerencji, bilans zysków i strat w przypadku podejmowania ryzykownych terapii.

Anna Mateja pisze oszczędnie, miejscami niemal lakonicznie. Pozwala, żeby suche fakty zaskakiwały, jeżyły włos na karku, stawiały pytania i sugerowały odpowiedzi. Sięgając po tę pozycję, dowiemy się m.in., dlaczego tak niewiele jest w Polsce możliwości pobrania narządów do transplantacji, mimo że 75% Polaków nie ma nic przeciwko temu, żeby swoje oddać po śmierci, jak to jest być mężczyzną, któremu przeszczepiono ręce kobiety, i dlaczego nerek nie wszczepia się w miejscu nerek.

 _

Anna Mateja

Serce pasowało. Opowieść o polskiej transplantologii

Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2016, s. 184

 
 

Dołącz do nas!

Prenumeratorzy zyskują więcej.

Zobacz ofertę!

Prenumerata