Joanna Guszta kwiecień 2021

Pokolenie zmiany

W jaki sposób temat katastrofy klimatycznej jest obecny w literaturze dla dzieci? Jak rozmawiać o niej z najmłodszymi? Czy możemy uratować świat? Na te pytania odpowiadamy w subiektywnym przeglądzie książek dla niedorosłych.

Artykuł z numeru

Świat prosi o ratunek

Klimat pod lupą

To, co w programie szkolnym stanowi wciąż lukę, coraz mocniej wybrzmiewa na rynku książek dla dzieci. Oprócz publikacji poświęconych wyodrębnionym problemom, takim jak odpady, smog czy susza, swoje przekrojowe kompendia wiedzy o zmianie klimatycznej oferuje coraz więcej wydawnictw. Są wśród nich m.in. Palmy na biegunie północnym. Wielka opowieść o zmianie klimatu Naszej Księgarni czy Ocieplenie klimatu z całą ekologiczną serią edukacyjną Wydawnictwa Babaryba. Spośród nich najciekawiej prezentuje się Klimat z serii To, o czym dorośli ci nie mówią Wydawnictwa Publicat. Jej autorzy – Boguś Janiszewski (tekst) i Max Skorwider (ilustracje) – tworzą razem kolektyw autorski Katastrofa, który wyspecjalizował się w przekładaniu trudnych i skomplikowanych tematów na atrakcyjny dla dzieci język. Autorzy zręcznie posługują się metaforami, ciekawie zestawiając informacje z anegdotami oraz serwując rzetelną wiedzę z poczuciem humoru – i są przy tym autentyczni!

Prawda baśni

Katarzyna Przyborska w książce Żaba Wydawnictwa Krytyki Politycznej z ilustracjami Marty Przybył sięga po konwencję baśniową. W opowieści o dotykającej zwierzęta suszy z wrażliwością przedstawia mechanizmy tego, w jaki sposób naturalna katastrofa, mimo prób jej ignorowania czy wyparcia, krok po kroku, nieustępliwie odmienia codzienność, jednocześnie wydobywając to, co najgorsze, z tych, których dotyka. Jednym z największych wyzwań związanych z klimatem jest kwestia migracji klimatycznych. Książka Żaba uwrażliwia na ten problem. Autorka najpierw pokazuje niechęć zwierząt do imigrantów z pustynniejących terenów, a potem odwraca ich los – dotychczasowi gospodarze sami muszą emigrować dalej, do miejsca, w którym również spotykają się z oporem tubylców. Społeczność zwierząt zaczyna szukać winnych, rozsądek zastępując emocjami, a wspólnotę budując w opozycji do „kozłów ofiarnych”. Prawem baśni opowieść kończy się szczęśliwie, a czytelnik pozostaje z zasianym ziarnem wrażliwości.

W konwencji komiksu

Również komiks dla dzieci na swój swobodny, często nieoczywisty sposób krąży wokół wyzwań związanych ze stanem środowiska. Pełną inteligentnego wdzięku historię Lis, sąsiad i nasza planeta autorstwa Fibre Tigre z ilustracjami Floriane Ricard z francuskiego rynku sprowadziło do nas Wydawnictwo Format. Pomysłowa i bezpretensjonalna fabuła w trzech aktach rozprawia się z nadmierną konsumpcją, zanieczyszczeniem rzek i oceanów, promując model 3R (reduce, reuse, recycle). Wśród komiksów dla dzieci Wydawnictwa Kultura Gniewu ukazała się dwuczęściowa Bardzo dzika opowieść, na podstawie scenariusza biologa, a zarazem komiksiarza Tomka Samojlika, z ilustracjami Marcina Podolca i kolorami Agaty Mianowskiej. Czytelnicy mają okazję nie tylko śledzić wartką akcję, śmiać się z błyskotliwych żartów i poznawać ciekawostki o zwierzętach, ale też skonfrontować się ze złem czynionym naturze przez człowieka. Natomiast przeznaczony dla starszego czytelnika album artysty Shauna Tana Opowieści z głębi miasta tego samego wydawnictwa to surrealistyczna poetycko-wizualna i pełna niepokoju oraz pytań o relacje człowieka ze światem zwierząt opowieść.

Zmiana perspektywy

Myślenie o katastrofie klimatycznej dobrze zacząć od przyjęcia nowej perspektywy, w której to nie człowiek zajmuje miejsce centralne. Takie ćwiczenie proponuje Tina Oziewicz w książce Awaria elektrowni Wydawnictwa Dwie Siostry z malarskimi ilustracjami Rity Kaczmarskiej. Miasto zostaje odcięte od prądu i dosłownie gaśnie na całą noc. Jednak zamiast przyglądać się mieszkańcom, sprawdzając, jak sobie radzą bez internetu, telewizorów i mikrofalówek, autorka przedstawia czytelnikom reakcje różnych zwierząt, powracających do swojego naturalnego krajobrazu – nocnych ciemności. Mało kto zdaje sobie sprawę, że oświetlenie elektryczne to również rodzaj zanieczyszczenia destrukcyjnie wpływającego na przyrodę. To kolejny objaw antropocenu, który – podobnie jak inne udogodnienia współczesnej cywilizacji – oferując komfort, jednocześnie coś nam odbiera, np. widok gwiazd na niebie. Lektura Awarii elektrowni może być świetnym impulsem do rozmów o utraconej równowadze między kulturą a naturą, której doświadczenie jest trudne nie tylko dla samej planety, ale również dla każdego z nas.

Dla najmłodszych?

Dla współczesnych dzieci katastrofa klimatyczna to rzeczywistość zastana, część narracji o właśnie poznawanym świecie. Nawet najmłodsi stykają się z książkami, w których dorośli rozliczają się ze swoich błędów, jednocześnie przed nimi przestrzegając. W Dziwolągach (Cristóbal León, Cristina Sitja Rubio, Wydawnictwo Dwie Siostry) zwierzęta odbierają ludziom ich domy, próbując uzmysłowić im tragedię wyciętego lasu. W wydanych przez Widnokrąg Trzech życzeniach Anny Paszkiewicz z ilustracjami Joanny Bartosik złota rybka prosi dziecko o oczyszczenie jeziora. A w książce Edzio i duch lasu, popularnej serii duetu Astrid Desbordes i Marc Boutavant, wydanej u nas przez Wytwórnię, kilkulatki dowiadują się, że wycinanie drzew toruje drogę powodziom. Aż chciałoby się, żeby te książki zamiast do przedszkolaków trafiały do urzędujących polityków.

Szklanka do połowy pełna

Wielu rodziców zachodzi w głowę, jak rozmawiać z dziećmi o zmieniającym się klimacie, by nie popaść w ton katastroficzny. Sami też potrzebujemy wiary w to, że ludzkość podejmie wysiłek zarówno indywidualnej, jak i systemowej zmiany. Za odpowiednik dla dzieci Nadziei w mroku Rebekki Solnit można uznać książkę Klimatyczni Olgi Ślepowrońskiej z ilustracjami Weroniki Żurowskiej (opublikowaną przez Wydawnictwo Tekturka). To historia sześciu osób, które dzięki innowacyjnym pomysłom i zapałowi w ich realizacji wpłynęły na zmianę w swoim otoczeniu, regionie, a w niektórych przypadkach w skali całego świata. W epilogu wydawnictwo dołączyło też historię autorki książki działającej jako aktywistka. Każdy rozdział podsumowany jest pomysłami na proekologiczne działania możliwe do podjęcia przez dzieci i młodzież. Musimy być świadomi, że indywidualna odpowiedzialność bez zmiany systemowej nie ma szans rozwiązać problemu zmiany klimatycznej, ale działa to też w drugą stronę. Być może inspirując się historiami przytoczonymi w książce, łatwiej będzie nam nauczyć się opowiadać sobie przyszłość w jasnych barwach.

Kup numer