(fot. Wydawnictwo Pauza)
Aleksandra Byrska czerwiec 2021

Proza jak lustro

Ottessa Moshfegh pokazuje, że bez względu na klasę, rasę, status czy wykształcenie wszyscy jesteśmy dokładnie tacy sami: godni politowania, samotni, przekonani o swojej lepszości i samolubni. Miłość mylimy z zaspokajaniem potrzeb, czujemy się niedocenieni, tęsknimy, świat pociąga nas i odrzuca w swojej obrzydliwości.

Artykuł z numeru

Ucieczka od przebodźcowania

Czytaj także

Aleksandra Byrska

Ostrość widzenia

Zbiór opowiadań Tęsknota za innym światem to już trzecia książka Ottessy Moshfegh przetłumaczona na język polski po niesłusznie niezauważonej, opublikowanej przez W.A.B. Byłam Eileen oraz świetnie przyjętym Moim roku relaksu i wypoczynku, którym zajęła się Anita Musioł, redaktorka z Wydawnictwa Pauza. To właśnie jej zawdzięczamy też kolejny tom tej autorki – opowiadania, które łączą najlepsze cechy dwóch poprzednich powieści.

Polski czytelnik wciąż nie ma okazji poznać debiutu amerykańskiej pisarki, ale trzy przetłumaczone pozycje zarysowują już wyraźny obraz cech dla tej prozy charakterystycznych. Byłam Eileen opowiada historię 20-latki pracującej jako sekretarka w zakładzie poprawczym w małej amerykańskiej miejscowości. Eileen z perspektywy kresu swojego życia opowiada o przełomowym momencie – czasie, w którym kilka niespodziewanych zdarzeń popchnęło ją do radykalnego zerwania z ojcem alkoholikiem, małym, dusznym miasteczkiem i wszystkim, co do tej pory znane. Jej spojrzenie na siebie z przeszłości jest bezwzględnie szczere. Słowa są chłodne, ostre i przenikliwe niczym wspominane przez nią sople lodu wiszące nad gankiem domu. Nie jest to postać, którą łatwo obdarzyć sympatią – Eileen nie przestrzega zasad higieny, jest skrajnie samolubna i uważa się za lepszą od wszystkich, którzy ją otaczają, choć jest dokładnie taka sama jak oni. Czytanie starych numerów „National Geographic” i ogólne obrzydzenie odczuwane wobec całego świata robią z niej w jej własnych oczach intelektualistkę. Wydaje się wycofana i nieszkodliwa, tymczasem Moshfegh stopniowo odsłania przed nami okrucieństwo, do którego jest zdolna, i co ciekawe – mamy pewność, że nigdy nie będzie go żałowała. To proza uderzająco chłodna, posuwająca się w swoim precyzyjnym realizmie do kronikarskiego niemal opisu wszystkich obskurnych detali: plam potu pod pachami, pryszczy, mysich odchodów, zapachu przetrawionego śmieciowego jedzenia i alkoholu. Co zaskakuje, nie zmienia to jednak faktu, że im lepiej poznajemy Eileen i coraz to gorsze jej cechy, tym mocniej z nią, niemal mimowolnie, empatyzujemy. Niepostrzeżenie Moshfegh doprowadza nas do granicy, na której budzimy się zaskoczeni tym, co jesteśmy w stanie usprawiedliwić, i na nowo musimy rozważyć, co oznaczają dla nas oczywiste kwalifikacje moralne.

Najpiękniejszy polski magazyn intelektualny

Ciesz się z darmowej dostawy
i dostępu do e-wydań

Prenumeruj znak

Mój rok relaksu i wypoczynku z kolei przenosi nas na przeciwny biegun usytuowania społecznego postaci. Tutaj główna bohaterka jest zamożna i świetnie wykształcona, nie ma jednak ochoty korzystać z perspektyw, które się przed nią otwierają. Podczas gdy Eileen wybiera działanie, ona decyduje się na radykalne wycofanie z codziennego życia. Sen, silne lekarstwa uspokajające zażywane w niedozwolonych ilościach i rzadkie wyjścia po kawę do sklepu za rogiem mają wypełnić jej cały rok. Wydaje jej się, że nie potrzebuje nikogo i niczego poza ciszą, pustką umysłu i snem. Co ją doprowadziło do takiego stanu? – zastanawiamy się w trakcie lektury i nie otrzymujemy spodziewanej odpowiedzi, na próżno szukamy traumy, przerażającego doświadczenia. W jej życiu nie wydarzyło się spektakularne zło, co nie zmienia faktu, że ma prawo czuć się właśnie tak – skrajnie źle. Hibernacja wydaje się jedynym wyjściem. Znów o wydarzeniach opowiada nam bezpośrednio monolog głównej bohaterki i po raz kolejny jest idealnie dopasowany do jej osobowości. Eileen była bezpośrednia i wulgarna, senna bohaterka Mojego roku… opowiada płynnie i melancholijnie, jej wyciszony przez tabletki głos dobiega do nas z oddali. By poprawić sobie humor, Eileen kradła, bohaterka Mojego roku… nawet przez sen robi kosztowne zakupy. Obie są samotne i zdesperowane, by uwolnić się od cierpienia. Obie nie potrafią komunikować się z innymi, nie są w stanie okazać życzliwości nawet samym sobie. Pomimo różnicy w wykształceniu i sytuacji materialnej, pomimo odmienności w narracji na pewnym podstawowym poziomie są takie same.

Urszula jest przepełniona żalem, niesmakiem wobec otoczenia i poczuciem, że nie jest w miejscu odpowiednio dla niej dobrym. Wierzy, że jest lepsza, że zasługuje na więcej. Dla tego nieokreślonego lepiej i więcej jest gotowa zabić.

W tym dość radykalnym przekonaniu utwierdza mnie właśnie książka najnowsza, czyli Tęsknota za innym światem. To zbiór różnorodnych opowiadań przedstawiających ludzi w różnych sytuacjach życiowych – można powiedzieć, że to osoby znajdujące się gdzieś pomiędzy skrajnościami dwóch bohaterek poprzednich książek. Są w różnym wieku, pochodzą z odmiennych warstw społecznych, mają zupełnie inne doświadczenia. Są jednak w tym wszystkim zaskakująco do siebie podobni. Wiecznie pijana nauczycielka matematyki otoczona przez nierozgarniętych uczniów, starsze małżeństwo poszukujące przygód na egzotycznej wyspie, ułożony żonaty młody prawnik i jego młodszy brat narkoman, nastolatek chcący zrobić karierę w Hollywood, opisane z dużym wyczuciem osoby niepełnosprawne. Cechy ich wszystkich zostały skumulowane w głównej bohaterce ostatniego opowiadania zatytułowanego Lepsze miejsce. To Urszula, mała dziewczynka, która wierzy, że ona i jej brat pochodzą z innego, lepszego świata. Miejsce, w którym żyje, skrajnie jej się nie podoba, twierdzi, że kobieta, która się nią opiekuje, nie jest jej prawdziwą matką. Pozytywne uczucia budzi w niej wyłącznie brat, nie jest on jednak wystarczającym powodem, by zostać w domu. Aby opuścić znienawidzone miejsce, Urszula musi zabić samą siebie lub odpowiednią inną osobę. Bez najmniejszych skrupułów wybiera to drugie rozwiązanie. Przygotowuje dżem z trujących jagód i nóż kuchenny, idzie do domu pewnego starego, złego człowieka. Żegnamy ją na progu.

Urszula jest przepełniona żalem, niesmakiem wobec otoczenia i poczuciem, że nie jest w miejscu odpowiednio dla niej dobrym. Wierzy, że jest lepsza, że zasługuje na więcej. Dla tego nieokreślonego lepiej i więcej jest gotowa zabić. Podobne przekonania, choć nie tak jaskrawo przedstawione, nosi w sobie każdy z bohaterów stworzonych przez Moshfegh. We własnych odczuciach są wyjątkowi, a nikt wokół nie chce tego zauważyć. Noszą w sobie obietnicę „czegoś więcej”, której ich życie nie wypełnia. Są skrajnie samotni. Próbują ignorować otaczającą ich rzeczywistość, znieczulają się na różne sposoby, ale to nie wystarcza, a jak mówi jedna z bohaterek: „Na tej ziemi nie ma pocieszenia”. Życie bohaterów Mosfegh jest jak protest, wyrażają opór przeciw wszystkim „zasadom dobrego życia” znanym nam, ludziom późnego kapitalizmu, i są przez to niezwykle prawdziwi – w swoim zagubieniu i braku zdrowia.

Ottessa Moshfegh pokazuje, że bez względu na klasę, rasę, status czy wykształcenie wszyscy jesteśmy dokładnie tacy sami: godni politowania, samotni, przekonani o swojej lepszości i  samolubni. Miłość mylimy z zaspokajaniem potrzeb, czujemy się niedocenieni, tęsknimy, świat pociąga nas i odrzuca w swojej obrzydliwości. Zmagamy się z cielesnością, zazdrością, zmieniamy się pod wpływem oceniających spojrzeń innych, świat jest straszny i niesamowity, wątpimy też, czy możemy kogoś naprawdę poznać, skoro nie jesteśmy pewni, czy znamy samych siebie. Amerykańska pisarka opowiada nam o  mikrozdarzeniach, które w swojej intensywności mogą czasem radykalnie zmienić czyjeś życie lub pozostać wyłącznie chwilowym zakłóceniem.

Moshfegh – w geście obronnym przed współczesnością – zasłania się lustrem. To, co każdy z nas może w nim zobaczyć, jest obezwładniające. Warto jednak zmierzyć się z tym obrazem i wyciągnąć wnioski. Zatęsknić za innym światem.

Czytaj także

Ostrość widzenia

Ottessa Moshfegh

Tęsknota za innym światem

tłum. Łukasz Buchalski, Wydawnictwo Pauza, Warszawa 2021, s. 304

Kup numer