9

Bioróżnorodność

Rok
  • 2020
  • 2019
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
  • 2014
  • 2013
  • 2012
  • 2011
  • 2010
  • 2009
  • 2008
  • 2007
  • 2006
  • 2005
  • 1971
Małgorzata Kowalska

O czym szumi łąka

Pierwszy punkt tworzenia ziołowych mikstur jest zawsze taki sam: ruszaj do lasu, na łąki, w naturę. I zbieraj. Od tego wszystko się zaczyna…
z Joanną Tomaszkiewicz rozmawia Marzena Zdanowska

Minogi, chrobotki i borowce na placu budowy

Największą zmorą dla bioróżnorodności jest fragmentacja środowiska. Obecnie próbuje się naprawić jej skutki przez kosztowne inwestycje – budowę przejść dla zwierząt nad istniejącymi autostradami i wyburzanie przegród na rzekach. O naturze powinniśmy jednak myśleć wcześniej.
Agata Michalak

Lokalnie, sezonowo, smacznie

Zaledwie pięć gatunków zbóż – pszenica, ryż, kukurydza, proso i sorgo – dostarcza nam 60% energii, chociaż historia ludzkości zna ich ponad 7 tys. Dlaczego to może stanowić problem?
z Davem Goulsonem rozmawia Adam Pluszka

Oddać stery naturze

Gdyby przywrócić szczytowe drapieżniki na wyżynach i w dzikich częściach Wielkiej Brytanii, mogłyby pomóc w odtworzeniu rozległych lasów; to świetne rozwiązanie na rzecz spowolnienia zmian klimatycznych.
January Weiner

Ekologia: idea a ideologia

Korpus wiedzy naukowej to jedno, a indywidualne wypowiedzi „ekspertów” to zupełnie coś innego. Laikowi bardzo trudno odróżnić autorytet nauki (gwarantowany) od autorytetu profesora (bez gwarancji).
z Haliną Bortnowską rozmawia Anna Mateja

Jedna drobna zmiana…

Człowiek jest częścią świata przyrody, a nie tworem na specjalnych prawach, który może go urządzać po swojemu, nie zważając na konsekwencje.
Michael Marder

Czy rośliny powinny mieć prawa?

Rośliny nie istnieją wyłącznie jako pożywienie zwierząt i ludzi; wręcz przeciwnie, wspaniale się rozwijały na długo przed tym, kiedy na scenie ewolucji pojawiliśmy się my. Oto i fundamentalny argument za rozważeniem możliwości nadania roślinom praw.
Zbigniew Mikołejko

Piknik na skraju Apokalipsy

Żerujemy jedynie w stosie odpadków, w resztkach rozmaitych fundamentalizmów i traktujemy nieświadomość, potknięcia, ograniczenia, parataksy, bezsensowność lub paradoksy jako podstawę wiary w potęgę nowego i w obietnice zmian. Taki to piknik, taka to kaleka apokaliptyczność – zawsze niepewna i zawsze przerażająca.
z o. Stanisławem Jaromi OFMConv. rozmawia Marzena Zdanowska

Etyka nad techniką. Przyszłość Planety wg Kościoła

Zgadzamy się na ogromną niesprawiedliwość w świecie. Pozwalamy, żeby 20% populacji Ziemi korzystało z 80% jej zasobów. Ta nierówność wpisana w system jest grzechem społecznym i strukturalnym, ale godzimy się na nią i przechodzimy nad tym do porządku dziennego. Czy można się łudzić, że rozwiązaniem jest rozwój technologii?