70 lat tradycji. Inspirujemy Prowokujemy Dyskutujemy

Tag: Jan Paweł II

Janusz Poniewierski

Niespalone notatki

Notatki… są tak naprawdę dziennikiem duszy Jana Pawła II, a kto oczekiwałby po nich jakichś „światowych” opinii o ludziach albo też anegdot, będzie rozczarowany.

Harold Kasimow

Jan Paweł II – Żydowskie spojrzenie na polskiego świętego katolickiego

Jan Paweł II zostanie zapamiętany nie tylko dzięki swojemu nadzwyczajnemu zaangażowaniu w relacje żydowsko-chrześcijańskie, ale także dzięki dialogowi z wyznawcami innych religii. Ten papież widział dialog między religiami jako drogę prowadzącą nas do zrozumienia, że wszyscy jesteśmy dziećmi Boga. Niestrudzenie rozwijał relacje międzyreligijne, które są ścieżką wiodącą do przyjaźni i miłości między ludźmi pochodzącymi z różnych tradycji.

Janusz Poniewierski

Kanonizacja jako orędzie dla Kościoła

27 kwietnia 2014 r. do chwały ołtarzy zostaną wspólnie wyniesieni dwaj soborowi papieże: Jan XXIII i Jan Paweł II. Otrzymamy w ten sposób wyraźny sygnał, że nie ma odwrotu od Vaticanum II: soboru, który jeden z nich rozpoczął, a drugi cierpliwie i konsekwentnie wcielał w życie Kościoła. Dalej: poprzez tę podwójną kanonizację Franciszek mówi nam, że zainicjowany przez Jana XXIII i kontynuowany przez Jana Pawła II dialog ze światem stanowi drogę, którą dalej powinien iść Kościół.

Dominika Kozłowska

Kanonizacja i Polski Kościół

Numer, który oddajemy do Państwa rąk, ukazuje się w miesiącu kanonizacji dwóch papieży. Decyzję Franciszka o wspólnym wyniesieniu na ołtarze Jana Pawła II i Jana XXIII przyjęto u nas z pewnym dystansem. „Daje on znać o sobie do dzisiaj – np. wtedy gdy w niektórych wystąpieniach polskich biskupów mówi się wyłącznie o kanonizacji Jana Pawła II, tak jakby Jan XXIII nie był »nasz«” – podkreśla Janusz Poniewierski w komentarzu poświęconym temu wydarzeniu. Powody, dla których uwaga Polaków skupia się przede wszystkim na osobie Jana Pawła II, są jakoś zrozumiałe.

Tracey Rowland

Chrystus w centrum

Dla papieży i wiernych ostatniego półwiecza Sobór był doświadczeniem pokoleniowym. Nie tylko więc w dokumentach sprzed pół wieku, ale też w nauczaniu Jana Pawła II i Benedykta XVI widać, jaki plon zaczyna przynosić ziarno zasiane na Vaticanum II. Wspólne temu dziedzictwu jest jedno: głęboki chrystocentryzm.

Cezary Kościelniak

Jak cofaliśmy się do tyłu

Pierwszy rok kolejnej dekady był dla Kościoła bardzo obfity w wydarzenia i nieoczekiwane zwroty akcji. W styczniu, pierwszy raz od kilkudziesięciu lat, Święto Epifanii było dniem wolnym od pracy, w świątyniach pojawiło się wielu wiernych, w niektórych parafiach więcej niż na Boże Narodzenie.

Cezary Kościelniak

Nie samą beatyfikacją żyje człowiek

Beatyfikacja Jana Pawła II była dla Kościoła najważniejszym wydarzeniem tego roku. Choć na długo pozostanie ona dla katolików powodem do radości, wszak Kościół wierzy w świętych obcowanie, to już losy intelektualnej spuścizny Papieża w jego ojczyźnie po 2005 roku są powodem do wstydu, czego nie sposób przemilczeć.

Janusz Poniewierski

Beatyfikacja i co dalej?

Był kwiecień 1993 roku. Na placu św. Piotra odbywała się uroczystość beatyfikacyjna trojga Polaków: s. Faustyny Kowalskiej, m. Angeli Truszkowskiej, założycielki felicjanek, i XV-wiecznego kanonika laterańskiego Stanisława Kazimierczyka. Z tej okazji przyjechało do Rzymu bardzo wielu pielgrzymów z Polski. Najważniejsi – na czele z prezydentem RP Lechem Wałęsą – zostali przez Papieża zaproszeni na obiad. Mówił mi potem jeden z jego uczestników, że Jan Paweł II – przysłuchując się rozmowie pełnej narodowej dumy (ze względu na Polskę i tutejszy Kościół jako matecznik i ojczyznę świętych) – w pewnym momencie powiedział: „Najważniejsze jest to, co zrobicie z tymi beatyfikacjami”.

Sławomir Mandes, Maria Rogaczewska

Pokolenie Jana Pawła II: wspólnota doświadczenia i nowy wzór religijności

Czy „pokolenie JP2” to faktyczny fenomen społeczny czy chwytliwe hasło ukute przez media? Dyskusja wydaje się nie mieć końca. Socjologia ma na ten temat swoje zdanie: o wspólnocie wartości i przekonań wśród dzisiejszych dwudziesto- i trzydziestolatków mówić nie można. Jednak choć badania socjologiczne dowodzą raczej pluralizmu stylów życia, warto spojrzeć na zjawisko pod nieco innym kątem, mianowicie – pewnej wspólnoty doświadczenia bliskiego osobom urodzonym w określonym miejscu i czasie. Intensywność i wyjątkowość tego doświadczenia sprawia, że mówienie o więzi pokoleniowej nie jest zupełnie bezzasadne.

Aleksander Hall

Radość i gorycz przemieszane

W styczniu nadeszła oczekiwana, ale bardzo radosna wiadomość: zakończył się proces beatyfikacyjny Jana Pawła II i została wyznaczona data uroczystości beatyfikacyjnej. 1 maja Rzym zapełni się znowu przybyszami z Polski. Jan Paweł II jest wielką postacią Kościoła Powszechnego, ale Polacy mają szczególne powody by go kochać i czuć się jego dłużnikami.

z Józefem Puciłowskim OP rozmawia Łukasz Tischner

Patriotyzm szerokiego serca

Naszą dumę narodową możemy czerpać z dziedzictwa Pawła Włodkowica, który jest patronem mądrego rządzenia państwem, budowania jedności w wielości. Dzięki takim postaciom jak on nie było w Polsce królobójstwa, co jak wiadomo zdarzało się w historii Francji i Anglii.

Aleksander Gomola

Wychodzenie z letargu

Przedstawiciele radykalnej ortodoksji to ludzie stosunkowo młodzi, którzy wychowywali się w zsekularyzowanym brytyjskim środowisku. Czy ten fakt nie powinien skłonić nas do weryfikacji uproszczonych sądów utożsamiających żywotność Kościoła w danym społeczeństwie wyłącznie z praktykami religijnymi bez uwzględniania żywotności i wigoru myśli teologicznej?

Janusz Poniewierski

„Powiew Ducha”, moc Ewangelii

Nie dane nam było obchodzić piątej rocznicy śmierci Jana Pawła II. Ze względów liturgicznych uroczystości rocznicowe przeniesiono z Wielkiego Piątku, 2 kwietnia, na wigilię święta Miłosierdzia – 10 kwietnia, ale tego dnia, jak wiadomo, Polska nieoczekiwanie okryła się żałobą.

Janusz Poniewierski

Znaki czasu

Bazylikę św. Piotra od rzymskiej Synagogi Większej, położonej na drugim brzegu Tybru, dzielą zaledwie dwa kilometry. Jednak Kościół rzymskokatolicki potrzebował aż 1900 lat, ażeby pokonać ten dystans. Mniej więcej tyle czasu upłynęło bowiem od śmierci Piotra – galilejskiego Żyda, który stał się biskupem Rzymu – do Jana Pawła II, który jako pierwszy papież (nie licząc, oczywiście, Księcia Apostołów) przekroczył próg żydowskiego domu modlitwy.

Michał Paluch OP

W oparach toksycznej mentalności

Mam wrażenie, że polski Kościół poddany jest działaniu chmury toksycznej mentalności. Chmura ta uniemożliwia mu refleksję czy może raczej: istotnie ją ogranicza i zniekształca.

z o. Józefem Puciłowskim OP rozmawia Janusz Poniewierski

Nam brakuje jego dynamiki

Jan Paweł II był wizjonerem, kimś przenikniętym wiarą w Boga i przekonanym, że musi Boga objawiać światu bez względu na owoce swej pracy. On koncentrował się na tym, co robił, a nie na tym, jak zostanie odebrane to, co zrobił.

Adam Szostkiewicz

Pełzająca de-wojtylizacja

Interpretacje ,,prawicowe” wypierają dziś z debaty publicznej, a więc i ze świadomości szerszych kręgów społeczeństwa, inne odczytania pontyfikatu i przesłania Jana Pawła II. Oznacza to, moim zdaniem, że mamy do czynienia z pełzającą „de-wojtylizacją” Kościoła w Polsce.

Małgorzata Bilska

Trudne dziedzictwo Jana Pawła II

 Papieża nadal kochamy, rzadziej czytamy, jeszcze rzadziej uznajemy jego argumenty na rzecz bezwarunkowego szacunku dla życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

Dariusz Kosiński

„Bo wam z oczu zszedł”

Oddziaływanie Jana Pawła II nie miało i nadal nie ma wiele wspólnego z jego filozofią, wypowiedziami, a już z pewnością nie z decyzjami i rozstrzygnięciami dotyczącymi spraw Kościoła. Decydowała i decyduje o nim postać, którą na scenie Wielkiego Teatru Świata Papież stworzył i odegrał.

Stanisław Rodziński

Historia sztuki – historia dzieł i ludzi

Rzecz nie polega na tym, że wiara w Papieża była silniejsza od wiary w Boga. Wiara w Boga stała się pełniejsza, a powroty do niej były powrotami do nadziei. Świadomość rzeczywistości, w której czuwanie Jana Pawła II stanowiło dla nas znak nadziei, ożywiała nieraz mocno zdegradowaną w ludziach religijność.

Michał Masłowski

Opatrzność Jana Pawła II

Po przejściach wojen światowych i ludobójstw, pod wpływem ideologii walki klas, Darwinowskiej teorii selekcji naturalnej i odkrycia podświadomości – mniej się mówi o Opatrzności jako o Potędze mądrości rządzącej światem i czuwającej nad losami jednostek. Pojawia się jednak ona w dokumentach Kościoła w znaczeniu „troskliwości” czy „przewidującej mądrości” prowadzącej człowieka do zwycięstwa nad złem. Ale podkreśla się, iż Opatrzność Boża działa poprzez serce człowieka.

 
 

Zapisz się do newslettera!

Otrzymasz 35% kod rabatowy na dowolny numer miesięcznika oraz informacje o promocjach, wydarzeniach i spotkaniach autorskich

email marketing zapewnia MailPlanner

Newsletter