z Danielem Rycharskim rozmawia Katarzyna Pawlicka

Potrzeba reprezentacji

Wieś potrzebuje dzisiaj sztuki szczególnie mocno, choćby po to, żeby przejrzeć się w niej jak w lustrze. Ale także dlatego, żeby dzięki sztuce odbudowywać wspólnotę. Rolnictwo przestaje był łącznikiem, być może sztuka współczesna mogłaby stać się platformą spotkania.

Katarzyna Pawlicka

Człowiek, ceramik, czarodziej

„Cudze chwalicie, swego nie znacie” – fraza z wiersza Stanisława Jachowicza dezaktualizuje się w ostatnich latach w kontekście polskiej sztuki użytkowej.

Katarzyna Pawlicka

Matka Boska z rysami pani Knurowej

„W obrazie Huty, w jej wnętrzu, są sprawy niepokojące i złe” – pisał, wówczas zaledwie 23-letni, Ryszard Kapuściński w głośnym reportażu o budowanym od podstaw robotniczym mieście. W owo mroczne wnętrze powstającej w pocie tysięcy czół Nowej Huty wchodzi w swoim debiucie Elżbieta Łapczyńska.

z Dominiką Biernat, Martą Ścisłowicz i Julią Wyszyńską rozmawia Katarzyna Pawlicka

Walka o podmiotowość w teatrze trwa

Afery mobbingowe w Teatrze Bagatela czy „Gardzienicach” boleśnie pokazały, że polski teatr potrzebuje zmiany. Reformy wymaga zarówno kształcenie reżyserów i reżyserek, aktorów oraz aktorek, jak i sama instytucja teatru. Jak o nią zawalczyć?

z Janem Rylkem rozmawia Katarzyna Pawlicka

Powalczmy o naszą okolicę

Wciąż obowiązuje u nas model myślenia o mieście jako maszynie, w którym najważniejsze są samochód i ulica. Płacimy za to ogromnym zanieczyszczeniem powietrza. Potrzebujemy dziś mądrzejszego projektowania i obywatelskiej partycypacji.

z Ewą Kopczyńską rozmawia Katarzyna Pawlicka

W kulinarno-kulturowym garnku kipi

Nie wyobrażam sobie, żeby owady w najbliższych latach zaburzyły sacrum kolacji wigilijnej czy śniadania wielkanocnego. Ale być może staną się rodzajem przekąski, może wejdą do menu weselnego, które jest mniej konserwatywne niż menu świąteczne?

Katarzyna Pawlicka

Skarby z ogródka sąsiada

Durnostojki, gównidełka, duperele – już w brzmieniu tych słów zawiera się istota wyrobów. Czasem nieco infantylnych, zawsze niepowtarzalnych.

z Andrzejem Witkowskim rozmawia Katarzyna Pawlicka

Scenografia konstytuuje spektakl

Tworzenie scenografii i kostiumów to myślenie przez emocje, poszukiwanie tajemnicy. W projektowaniu wnętrz niezwykle istotna jest funkcjonalność, która w scenografii znaczy coś kompletnie innego – nie ma być wygodnie, przytulnie, harmonijnie. Przestrzeń i kostium powinny nieść znaczenia.

Katarzyna Pawlicka

Herstorie z łódzkiej fabryki

Aleja Włókniarzy jest jedną z głównych arterii Łodzi. Obecną nazwę otrzymała w 1977 r.

Katarzyna Pawlicka

Akt oskarżenia

Poznań Kąckiego jest miastem, które pod płaszczykiem pruskiego „ordnungu” i mieszczańskiego uporządkowania skrywa mroczne sekrety. To obraz przesadzony, żeby nie powiedzieć – zupełnie Poznań demonizujący, któremu jednak nie można całkowicie odmówić słuszności.

Katarzyna Pawlicka

Złoty zegarek z papier-mâché

Symbolem PRL-owskiego luksusu opisywanego w Księżycu z Peweksu może być tętniący życiem hol wytwornego hotelu – Victorii czy Kasprowego.

Katarzyna Pawlicka

W piwnicy nie zawsze knebluje się usta

Między „Placem Bohaterów” a „Rechnitz” traktuje przede wszystkim o twórcach żyjących w niezgodzie na dominujący dyskurs wypierania przeszłości przeszłości Austrii i jej olbrzymiego wpływu na teraźniejszość.

Katarzyna Pawlicka

Wspólnota ojców, wspólnota synów

Maus Arta Spiegelmana ma ponad 30 lat, gdy w Polsce, nakładem Wydawnictwa Komiksowego, ukazuje się jego zbiorcze wydanie. To dobry moment, by odciąć się od kontrowersji, tworzących się przez lata m.in. wokół rzekomo niepochlebnego sportretowania Polaków, i spojrzeć na dzieło Spiegelmana raz jeszcze.

Katarzyna Pawlicka

W mieście śmierci

Dom, którego nie było Łukasza Krzyżanowskiego ma szansę definitywnie zamknąć usta wszystkim zwolennikom mglistej narracji historycznej, w ramach której uczestnicy pogromów tracą personalia, szczególnie polskie pochodzenie.

Katarzyna Pawlicka

Pod podszewką wojennego piekła

Herr jest świadomy toksycznego napięcia między potrzebą pisania prawdy a niemocą jej odnalezienia.

z Grzegorzem Niziołkiem rozmawia Katarzyna Pawlicka

Teatr jest przestrzenią lękową

W Polsce wciąż mamy potrzebę wyodrębnienia teatru jako medium osobnego. Nie chcę się zagalopować, ale za tym kryje się chęć obrony polskiej inności wobec zagrażającego nam imperializmu kulturowego.

Katarzyna Pawlicka

Ojczyzna wolna ma podbite oko

Główną bohaterką reportaży Oprzędka jest współczesna Polska – twór trochę chromy, ułomny i niejednorodny. Ale paradoksalnie, niepozbawiony fantazji. Wręcz przeciwnie – wyobraźnię traktujący jako remedium na najstraszniejsze bolączki.

Katarzyna Pawlicka

Duchy noszą kreszowy dres

Na początku uwodzi konceptualna okładka: podwójna, skrywająca tajemnicę zaczepnego prztyczka w nos, którym na dzień dobry częstuje nas autorka.

Katarzyna Pawlicka

Ruchoma mapa

Miejską tkankę Warszawy charakteryzuje, wpisana w nią niemal organicznie, ciągła potrzeba zmiany. Nie od dziś toczą się dyskusje, kiedy można mówić o transformacji udanej, kiedy zaś o krzywdzie wyrządzonej historii i pamięci pokoleń.

Katarzyna Pawlicka

Stłumione pragnienia

Theweleit winą obarcza czas wilhelmińskiego pokoju, podczas którego przemiany społeczne doprowadziły do zwyrodnienia relacji damsko-męskich i, co za tym idzie, całego aparatu tamującego szeroko rozumiane pragnienie. Rozpoczął się proces silnej separacji płci i wytwarzania się męskiego pancerza ochronnego.

Katarzyna Pawlicka

Nadzieja dla wspólnoty

Trzydzieści lat to jedna trzecia długiego ludzkiego życia. Polska demokracja niedługo stanie się 30-latką, a przecież wciąż mówimy, że jest bardzo młoda, niewykształcona. Za 30 lat będziemy żyli w roku 2046 – tego możemy być prawie pewni. Tylko czy w dobie szalonego rozwoju technologii i nieustających konfliktów jesteśmy w stanie odpowiedzieć sobie na pytanie: kim się do tego czasu staniemy?

z Krzysztofem Garbaczewskim rozmawia Katarzyna Pawlicka

Ściągnąć update, odmówić uczestnictwa

Teatr, który tworzę, jest teatrem śmierci. Moment kiedy publiczność bije brawo, aktorzy wychodzą, rozpakowują swoje role, odstawiają postaci, jest momentem, w którym to, wokół czego się zgromadziliśmy, wokół czego orbitowały nasze myśli, nagle przestaje istnieć. Przemija

Katarzyna Pawlicka

Czy ludzka twarz istnieje?

Nawet wideo i kamera transmitująca obraz life nie są w stanie wyprodukować reprezentacji twarzy, która oddaliłaby się na bezpieczny dystans od maski. Belting odżegnuje się od optymistycznego założenia, jakoby ludzką twarz można było pokazać taką, jaka ona rzeczywiście jest.

Katarzyna Pawlicka

Rysa na pamięci

W Nietotach Kuby Woynarowskiego narracja historyczna prowadzona jest prawie bez użycia słów, co budzi trudny do nazwania niepokój. Pytaniu „czy wypada?” towarzyszy zdziwienie, że o kolaboracji można mówić tak prosto, niezobowiązująco, bez słownej tyrady wymierzonej w winnego.

Katarzyna Pawlicka

Doktorantka na Wydziale Polonistyki UJ. Publikowała m.in. w „Res Publice Nowej”, „Opcjach”, „Nowej Dekadzie Krakowskiej” i na portalu „Popmoderna”. Interesuje się problemem reprezentacji traumy poholokaustowej i estetyzacją śmierci. Nie stroni od popkultury.