Agnieszka Dziedzic czerwiec 2019

Korepetycje z gnicia

Choć przemiana ludzi w rośliny jako jedyna szansa na ocalenie świata brzmi niedorzecznie, to właśnie na tej absurdalności Katarzyna Pochmara-Balcer buduje swój literacki wielogłos o sekcie.

Artykuł z numeru

Historia jutra

Historia jutra

Odsłaniając mechanizmy typowe dla toksycznych wspólnot, autorka uzmysławia, że po odpowiednim przygotowaniu ofiary nie tylko są w stanie zrobić wszystko, ale jeszcze racjonalizują sobie (i otoczeniu) każdą głupotę.

Forma Lekcji kwitnienia bazuje na wypowiedziach konkretnych osób, które należały do chlorofilowej sekty. Pracownik supermarketu z predylekcją do rozważań filozoficznych, młoda matka, którą przerasta macierzyństwo, Węgier-wdowiec – to tylko niektórzy zieloni wybrańcy. Poznajemy ich poprzez monologi, miejscami ocierające się wręcz o strumień świadomości. Nie pojawia się natomiast głos wzbudzający największą fascynację – Elizy Bąk, ich guru.

Obnażając wady swoich bohaterów, a także analizując ich samotność i brak zrozumienia, autorka pokazuje ogólne mechanizmy, które działają w sektach, szczególnie podczas werbowania członków. Guru to nikt inny tylko najlepszy przyjaciel, którego właśnie zabrakło (a może nawet nigdy nie było). Eliza jest przy tym duchową przywódczynią zaktualizowaną na miarę naszych czasów. Wyzywający ubiór i opalenizna z solarium nieoczekiwanie łączą się u niej z wiedzą z zakresu technik manipulacyjnych. Z początkowego etapu, kiedy swojemu wybrańcowi okazuje zainteresowanie i empatię – z przyjemnych lekcji kwitnienia – jej nauki przekształcają się w korepetycje z gnicia. W dodatku kosztowne, bo płaci się tu obrażeniami psychicznymi.

_

Katarzyna Pochmara-Balcer

Lekcje kwitnienia

Wydawnictwo Nisza, Warszawa 2018, s. 112

Kup numer