fot. materiały promocyjne wydawców
Błażej Popławski marzec 2022

Życie w oparach słodyczy

170 lat temu przybyły z Meklemburgii Karol Wedel otworzył swoją pierwszą firmową cukiernię, którą szybko rozbudował jego syn Emil. 90 lat temu syn Emila Jan przeniósł fabrykę czekolady na warszawski Kamionek, o czym pisała cała prasa II RP. Rocznice te celebrować mogą czytelnicy dwóch wydanych niedawno książek o dziejach Wedlów

Artykuł z numeru

Rebecca Solnit. Głos oporu i nadziei

Czytaj także

Katarzyna Pawlicka

Herstorie z łódzkiej fabryki

Karol Wedel przybył do Warszawy z Berlina w 1845 r. Wkrótce otworzył cukiernię, a następnie fabrykę. Firmę rozbudowali jego syn i wnuk. W II RP Wedel stał się rozpoznawalną marką, sukcesywnie różnicującą asortyment.

Co zadecydowało o sukcesie firmy? Niewątpliwie determinacja Wedlów, ich zmysł ekonomiczny, innowacyjność, odwaga inwestycyjna, nieustanne badanie gustów klientów. To jednak nie wszystko. Wedlów wyróżniał stosunek do pracowników. Stworzyli unikatowy system opieki społecznej. Chętnie zatrudniali kobiety, co było niespotykane jak na tamte czasy. Zakładali przyfabryczne żłobki, stołówki, przychodnie. Walczyli z przejawami mobbingu. W czasie okupacji niemieckiej uratowali tysiące warszawiaków przed głodem. Organizowali tajne nauczanie.

Wedel był firmą – posłużmy się współczesną terminologią – odpowiedzialną społecznie i dbającą o zrównoważony rozwój. Jej kres wiązał się z komunistyczną nacjonalizacją.

O szczegółach rozwoju firmy, barwnych sylwetkach jej architektów, życiu rodzinnym i zawodowym oraz walce o klienta traktują dwie niedawno wydane książki: Czekoladowa dynastia. Czas Karola Teresy Moniki Rudzkiej oraz Wedlowie. Czekoladowe imperium Łukasza Garbala.

Dwie perspektywy

Teresę Monikę Rudzką i Łukasza Garbala łączą polonistyczne wykształcenie oraz dziennikarskie doświadczenie zawodowe. Na tym podobieństwa się raczej kończą. Autorzy w zupełnie odmienny sposób przedstawiają opisywane zjawiska i postacie, co doskonale też widać na przykładzie książek o losach rodziny Wedlów.

W dorobku Rudzkiej znajduje się 10 powieści obyczajowych, w większości dotyczących życia codziennego w XX-wiecznej Polsce (np. Bibliotekarki czy Kuzyneczki), część to literatura młodzieżowa (Na karuzeli, Wszystkie dżinsy M.). Jej książki łączy koncentrowanie się na losach kobiet, opisywanie ich życia emocjonalnego (w pracy o Wedlach jedną z głównych bohaterek jest służąca Joanka Miller; zamieszczenie w powieści jej prywatnych listów ma niewątpliwy walor ukazania historii z perspektywy grup nieobecnych w źródłach – tzw. history from below). Podkreślić przy tym trzeba: fakty dla Rudzkiej odgrywają jedynie rolę inspiracji do wycieczek w świat fikcji.

Najpiękniejszy polski magazyn intelektualny

Ciesz się z darmowej dostawy
i dostępu do e-wydań

Prenumeruj znak

Garbal wydał uznane przez krytyków prace poświęcone Witoldowi Gombrowiczowi (Ferdydurke. Biografia powieści) oraz Janowi Józefowi Lipskiemu (Jan Józef Lipski. Biografia źródłowa, t. 1: 1926–1968, t. 2: 1969–1991); którego kilka tomów dzieł również zredagował. Jest też autorem akademickiej pracy Edytorstwo. Jak wydawać współczesne teksty literackie. Posiada zatem umiejętności warsztatowe obejmujące zarówno technikę pracy ze źródłami z epoki, jak i wrażliwość oraz precyzję charakterystyczne dla biografistów i prozopografistów. Adresatem jego dotychczasowych prac byli głównie historycy, literaturoznawcy oraz pasjonaci dorobku Lipskiego.

Zważywszy na różnice między beletrystyczną sagą Rudzkiej i reportażem historycznym Garbata, porównawcze omówienie książek o Wedlach jest trudne. Dziełom – mimo relatywnie podobnych deklaracji umieszczonych w oficjalnych zapowiedziach wydawniczych – przyświecały zupełnie inny cele, cezury, rozkłady akcentów tematycznych. Nie są zatem dla siebie konkurencją na rynku wydawniczym, nie walczą o podobnych czytelników.

Blaski reportażu i cienie ballady

Czekoladowa dynastia opowiada o losach Wedlów w Ihlenfeldzie, Berlinie i Warszawie. Obejmuje okres 1841–1902. Garbal snuje swoją opowieść od początku XIX w. do śmierci Jana Wedla w 1960 r. Czekoladowe imperium pretenduje do miana syntetycznego omówienia historii rodzinnej firmy od jej powstania do upadku w czasach PRL-u. Rudzka zapewne wyda kolejne tomy powieści o losach Wedlów.

Czekoladowa dynastia jest powieścią, w której historie postaci autentycznych przeplatają się z dziejami wyimaginowanych bohaterów. Przykładowo: autorka umieszcza w swojej książce Izabelę Łęcką oraz Ignacego Rzeckiego. Nawiązanie do Prusa być może ma na celu legitymizację opisów życia codziennego w XIX-wiecznej Warszawie tudzież zamaskowanie trudności w dotarciu do źródeł historycznych. Uwiarygodnienie powieści poprzez wprowadzenie do niej bohaterów z klasyki realizmu krytycznego nie wyszło jednak utworowi na dobre. Czytelnik szybko bowiem traci do Rudzkiej zaufanie – rozumie, że stopień beletryzacji przekazu jest większy, niż zakładał po lekturze pierwszych rozdziałów książki. Co więcej, powieść nonszalancko i powierzchownie oddaje atmosferę stolicy Kraju Nadwiślańskiego. Archaizacja języka prowadzona jest niekonsekwentnie, na siłę. Fabularne dzieło jest przy tym pełne prezentystycznych interpretacji zjawisk i procesów społecznych (zwłaszcza dotyczących ożywienia życia politycznego na przełomie wieków).

Założenia przyjęte przez Garbala są zupełnie inne. Autor przeprowadził solidną kwerendę prasowo-archiwalną. Brnąc przez kolejne numery „Kuriera Warszawskiego” i innych gazet codziennych, dokonał szczegółowej analizy sposobów komunikowania się Wedlów z ich klientami. Tłumaczył zarówno treść oraz sposób umieszczania reklam, jak i ich brak w określonych periodykach (co symptomatyczne, Wedlowie unikali publikacji ogłoszeń w prasie nacjonalistycznej). Nieco przypadkowo Garbal staje się autorem jednego z solidniejszych omówień ewolucji marketingu (szczególnie kryptoreklamy) w polskiej prasie XIX-wiecznej i międzywojennej.

Większa dywersyfikacja źródeł zauważalna jest w drugiej części reportażu, gdzie autor korzysta z przeprowadzonych przez siebie wywiadów. Praca staje się dzięki temu bardziej polifoniczna. Szkoda przy tym, że Garbal zrezygnował z czytelnego oznaczenia cytatów. Przez to odbiorca książki – złożonej z ponad 100 krótkich, kilkustronicowych rozdzialików, okraszonych bogatą ikonografią – łatwo może pomylić opinie autora z sądami jego rozmówców i cytatami ze źródeł zastanych.

Książka urywa się dość niespodziewanie, w momencie nacjonalizacji firmy (1949) i  śmierci Jana Wedla (1960). Czytelnik może odczuwać z tego powodu pewien niedosyt. Niewątpliwie jednak Czekoladowe imperium w  przeciwieństwie do Czekoladowej dynastii powinno inspirować do dalszych studiów nad kondycją firmy w PRL-u, a także w trudnym okresie transformacji ustrojowej, prywatyzacji oraz dalszego funkcjonowania w XXI w. Kolejne części sagi Rudzkiej mają niewielkie szanse wypełnić tę lukę.

Łukasz Garbal

Wedlowie. Czekoladowe imperium

Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2021, s. 500

Maria Teresa Rudzka

Czekoladowa dynastia. Czas Karola

Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2021, s. 316

Kup numer