Czasem po prostu nie umiem się powstrzymać. Słyszę albo czytam nazwę jakiegoś miasta czy zapadłej wsi i mimowolnie wpisuję ją w okno wyszukiwarki. Chcę natychmiast zobaczyć, jak tam jest, a Google Street View daje mi szybki podgląd – bez pudru i instagramowych filtrów.
Tak właśnie trafiłem do Engis. Podążyłem tam za holenderskim reporterem Frankiem Westermanem, który na prawie 350 stronach książki My, człowiekowatebrawurowo opisuje kawał historii paleoantropologii i…