To się dzieje zwykle w połowie listopada. Wraz z nastaniem poważniejszych jesiennych chłodów coraz trudniej zmusić mi się do porannych przejażdżek. Tak samo było i w tym roku. Którejś niedzieli pojechałem na południe wzdłuż Wisły. Chciałem dojechać do Otwocka, a może nawet do Pilawy. Wyruszyłem przed świtem. Było zimno i bardzo malowniczo. Co chwilę zatrzymywałem się, by robić zdjęcia. W Górze Kalwarii jest kawiarnia dla…
Pisarz i fotograf. Autor cykli reporterskich oraz książek tłumaczonych na angielski, niemiecki, rosyjski i węgierski. Współtwórca festiwalu literackiego MiedziankaFest. Razem z Julią Fiedorczuk założył Szkołę Ekopoetyki przy Instytucie Reportażu. Ostatnio opublikował Dwunaste: Nie myśl, że...