Czasem zwierzęta mają trzy kończyny. Albo pięć. Lis, którego z wielkim trudem udało się wyciągnąć z wody, nie jest ani trochę mokry. Kocia łapa chwyta przedmiot jak ludzka dłoń. Niedźwiedź nabiera zwinności baletnicy. I tak za sprawą jednego szczegółu orientuję się, że to, co widzę na ekranie telefonu, jest stworzone za pośrednictwem AI. Dla własnej rozrywki oglądam bajkę udającą rzeczywistość i za strzał dopaminy daję się na chwilę zwieść iluzji. Ale czasem jest tak, że szwy wygenerowanego świata przestają być widoczne. Cztery łapy,…
Pisarka, reportażystka. Autorka powieści Toksymia (2009) oraz zbiorów reportaży Bukareszt. Kurz i krew (2013) i Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii (2018), za którą otrzymała Paszport „Polityki” i Nagrodę Kościelskich. Obecnie pracuje nad zbiorem...