Duże wrażenie zrobił na mnie – odkryty ponownie po latach – monolog Nasza Rzeczywistość, wykonywany przez Janusza Weissa, współtwórcę legendarnego Salonu Niezależnych. Tekst, napisany dokładnie 50 lat temu, mówi o – narzuconej odgórnie i uporczywie lansowanej przez propagandę – utopijnej wizji, będącej de factozlepkiem pięknie brzmiących haseł (młodszym czytelnikom wyjaśniam, że „Nasza Rzeczywistość” była synonimem socjalizmu). Wizja ta radykalnie…
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.