Ostatnio dużo myślę o dziecięcej przyjaźni. Mam przywilej obserwowania, jak się rodzi to piękne uczucie u moich córek: najmłodszych (8 i 11 lat) i u już dorosłej. Dzięki nim przypomniałam sobie, jak to jest przyjaźnić się bezwarunkowo i szczerze. Mówić od razu, co się myśli, konflikty rozwiązywać na bieżąco, być lojalnym i dotrzymywać słowa.
Patrzę…