Subskrybuj
Dr nauk humanistycznych, filolog, krytyk literacki. Zajmuje się literaturą XX w., współczesną prozą polską i melancholią.

Doktor Yes i kwestia biografii

Można Mężczyznę w czerwonym płaszczu przeczytać jako rozbudowaną ekfrazę. Jest bowiem nowa proza Juliana Barnesa wielowątkowym komentarzem do pewnego obrazu, który pisarz zobaczył w National Portrait Gallery w 2015 r.

Chodzi o płótno autorstwa Johna Singera Sargenta, ściśle zaś rzecz biorąc – portret zatytułowany Dr. Pozzi at Home. Widzimy na nim „obrzydliwie przystojnego” (jak powiedziała niegdyś księżna Monako) mężczyznę w szkarłatnej szacie. Uważne spojrzenie ucieka gdzieś poza krawędź obrazu, stopa nieco frywolnie wystaje poza sięgający ziemi płaszcz. Ale najważniejsze są ręce: prawa w okolicach piersi, lewa zadzierzgnięta wokół czerwonego paska, na wysokości bioder. „A może – jak podpowiada Barnes – bardziej sugestywnie: prawa na sercu, lewa na lędźwiach”. Owszem, to chyba bardziej trafny opis, bo portretowanym mężczyzną jest Samuel Jean Pozzi, wybitny francuski ginekolog, chirurg, pionier wielu…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Wiesław Myśliwski. Słuch absolutny