Twoje myśli nigdy nie są całkiem twoje” – pisał George Orwell, sugerując, że język służy nie tylko wypowiadaniu myśli, lecz także ich kształtowaniu. Na określenie służącego idegologii – ergo manipulacji – quasijęzyka, stworzył termin „nowomowa” (newspeak). Obok tego Orwellowskiego pojęcia w polszczyźnie funkcjonują również inne zwroty opisujące dyskurs propagandowy. Michał Głowiński, rekonstruując obraz wroga w tekstach gomułkowskich demagogów, pisał o „marcowym gadaniu”. Najpopularniejszym jednak określeniem wypowiedzi kliszowanych jest „mowa-trawa”. * Pod postacią kopczyków usypanych z papierowych skrawków „mowę-trawę” zmetaforyzował krakowski artysta Zbigniew Sałaj, znany jako twórca przedmiotów bliskich koncepcji książki artystycznej. Z gazet, ulotek wyborczych albo książek poświęconych ideologiom formuje on wielkie papierowe struktury przestrzenne przypominające ludzki organ mowy (te języki…
Dr historii sztuki (absolwentka historii sztuki UJ), absolwentka studiów podyplomowych w zakresie gender – kulturowej tożsamości płci (UJ), Podyplomowego Studium Menedżerów Kultury (SGH), Podyplomowego Studium Edytorskiego (UJ). Autorka książki Wieża Babel. Nowoczesny projekt porządkowania świata i jego dekonstrukcja...