Subskrybuj
Góral Maciej Wilczek wraz ze swoimi owieczkami
Góral Maciej Wilczek wraz ze swoimi owieczkami fot. dzięki uprzejmości Wydawnictwa TPN
Redaktorka w Salam Lab, doktorantka polonistyki UJ, współpracuje ze „Znakiem”

Pnioki, krzoki i ptoki

Czytając „Podhalan”, czułam się trochę jak podczas wsłuchiwania się w opowieść babci Anieli – to w końcu książka przygotowana przez górali i góralki o sobie samych. I to jej ogromny atut.

Dawniej było biednie, ale wesoło” – te nostalgiczne słowa słyszę, ilekroć przyjadę na Podhale do babci mojego męża Anieli. Kobieta z precyzją tłumaczy nam, jak poprawnie dane słowo brzmi w gwarze, sypie przysłowiami i opowiada o przeszłości oraz tradycjach góralszczyzny. W trakcie robienia na drutach wełnianych skarpet nuci ludowe przyśpiewki.

Czytając Podhalan, czułam się trochę jak podczas wsłuchiwania się w opowieść babci Anieli – to w końcu książka przygotowana przez górali i góralki o sobie samych, Podhalanach. Etnolożki i góralki – Agnieszka…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Nassim N. Taleb: Jak zwodzi nas przypadek