Pierwsze skojarzenie, jakie budzi wiersz Zuzanny Bartoszek, zaczerpnięty z tomu Klucz wisi na Słońcu (Poznań 2021), jest literackie. Przypomina się Strefa Apollinaire’a z jej wspaniałym otwarciem, w przekładzie Adama Ważyka brzmiącym następująco: „Na koniec ten starodawny świat ci się przejada // Pasterko wieżo Eiffla nad ranem mostów pobekują stada”. I z charakterystycznym dla jego pierwszej części motywem lotu, który jest tyleż hymnem na część postępu techniki, ile wzlotem religijnym (z obrazem Chrystusa, „który lepiej od lotników lata” i „najwyższym wzlotem bierze rekord świata”). Apollinaire wcale…
Poeta, publicysta. Stale współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym” i „Znakiem”. Nakładem Wydawnictwa Znak właśnie ukazała się jego książka „Tischner. Biografia”, a w 2019 r. „Dziennik końca świata”. Wydał też m.in. tom miniesejów „Sto lat. Książka życzeń”...