Marzec, z pogodą jak w garncu, dostarcza zwykle wielu takich pretekstów. Rozmowy o pogodzie, czyli small talki, zwykło się uważać za rodzaj krótkich, niezobowiązujących pogawędek na nieistotny temat. Kanadyjska awangardowa poetka Lisa Robertson (ur. w 1961 r.) zupełnie odwraca to myślenie, czyniąc z pogawędkowego tematu wątek główny. Pogoda jako coś, co dotyczy wszystkich, staje się dobrym pretekstem, żeby odpowiedzieć o ludzkim doświadczeniu osadzonym w szerszym kontekście społeczno-kulturowym.
Bodźcem do stworzenia tomu Pogodabył sześciomiesięczny pobyt poetki na rezydencji artystycznej w Cambridge w 1999 r. Zapewne zainspirował…