Mieszkająca w Virginii matka piątki dzieci wybrała się na wycieczkę rowerową z pięcio-letnim synkiem. Udali się nad pobliski staw, gdzie zbierali gęsie pióra, i gdy wrócili do domu, dziecko zapytało zapracowaną mamę, czy może jeszcze ich trochę pozbierać. Droga była niedługa, prowadziła bezpieczną alejką bez ruchu samochodowego, a dziecko wielokrotnie w ostatnim czasie pokonywało ją z rodzicami, dlatego matka się zgodziła. Chłopiec został jednak zauważony przez przechodnia, który poinformował o samotnie poruszającym…
Redaktor miesięcznika „Znak”, doktor filozofii. Współpracuje z magazynem „Kontakt”, pisze również w „Tygodniku Powszechnym” i w Mint Magazine