U progu XX w. z podobnymi pragnieniami (lecz bez walizek pieniędzy) do Paryża zjeżdżają tabuny artystów, których wyobraźnia zdecydowanie wykracza poza horyzonty estetyczne ówczesnych Lwowa, Madrytu, Krakowa… Z tygla kulturowego wyłania się École de Paris, a na Montparnassie wybucha festiwal wolności.
W najnowszej książce Sylwia Zientek opowiada historię biedaków i wyrzutków, którzy z czasem stawali się ikonami europejskiego malarstwa. Jak zwykle u autorki historia sztuki jest przede wszystkim historią przemian obyczajowych, które towarzyszyły powstawaniu nowych prądów estetycznych. Ważne są więc wątki postkolonialne i feministyczne. Pisząc o polskich artystach i artystkach, Zientek kontrastuje feerię paryskich możliwości z konserwatyzmem krajowych szkół i prasy. Opowiadając o kobietach w sztuce, sprawnie oddaje zaś napięcie między pragnieniem emancypacji a patriarchalnymi wzorcami, które wpychały uzdolnione malarki pod skrzydła samców alfa.
Trochę tylko szkoda, że poza typowym schematem wybuchu, rozwoju i powolnego rozkładu zjawiska w tekście nie znajdziemy wyraźniejszej ramy konstrukcyjnej – odważnej tezy czy choćby myśli przewodniej, która organizowałaby urywki historii École de Paris. Chwilami całość przypomina, niewolny od powtórzeń katalog biografii, a nie jedną spójną opowieść. Zwykle nie przeszkadza to jednak autorce w realizacji zasadniczego, popularyzatorskiego celu książki. Blask Montparnasse’u stanowi dobrą bazę do dalszych eksploracji.
Sylwia Zientek Blask Montparnasse’u. Artystki i artyści Szkoły Paryskiej Wydawnictwo Agora, Warszawa 2025, s. 448

