Uczestniczyłem kiedyś w rozmowie księdza z rabinem. Ten drugi pytał m.in. o praktyki postne nakazane przez Kościół. Jak już kiedyś o tym pisałem, ciągle pamiętam jego zdumienie, kiedy usłyszał, że post „o chlebie i wodzie” przez wielu katolików bywa nazywany surowym. A jak to wygląda w judaizmie? I co mógł mieć na myśli Jezus – pobożny Żyd – kiedy mówił, że pewien rodzaj złych duchów…
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.