Wracam do nich – uświadomiłam to sobie nie tak dawno – szukając zaczepienia w świecie, sugestii, by się porozglądać, być w nim trochę bardziej, mocniej, odważnie.
Cenię w pisaniu polskiego poety zamieszkującego dzielnicę Amager w Danii wiele, ale nade wszystko: siłę, bezkompromisowość, osobność. Jego wiersze potrafią przykleić się do mojej chłonnej pamięci, brzęczeć w niej i powracać w całości lub we fragmentach….