Paleontolog Stephen Jay Gould zaproponował w 1997 r. proste rozwiązanie zapobiegające konfliktom między nauką a religią: non-overlapping magisteria (NOMA). Według Goulda dziedziny te znajdują się po dwóch stronach linii demarkacyjnej przebiegającej pomiędzy tym, co falsyfikowalne (czyli tezami, których ewentualna fałszywość może zostać wykazana empirycznie) i co niefalsyfikowalne. Religia nie powinna zatem wypowiadać się na temat prawdziwości stwierdzeń nauki, a nauka nie powinna być używana do udowadniania istnienia lub nieistnienia Boga. Linia demarkacyjna nie zawsze jest linią pokojowego współistnienia. Najbardziej znanym watażką przekraczającym ją od strony nauki jest Richard Dawkins, otwarcie kwestionujący zasadę NOMA.
Moim…