Przemówienie z okazji otrzymania doktoratu honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego
Jego Magnificencjo, Wysoki Senacie, Szanowni Państwo!
Pozwólcie mi, proszę, że na wstępie powitam imiennie jedną osobę – wybitną chirurg Uniwersytetu Jagiellońskiego, mojej żony i moją przyjaciółkę od gimnazjalno-licealnych sandomierskich czasów, prof. Jadwigę Stypułkowską.
Szanowni Państwo, to wielki i niespodziewany zaszczyt spadł na mnie, że u kresu życia, gdy, mówiąc metaforycznie, dobiegam już do mety, a wszystkie moje ambicje, aspiracje, pragnienia i oczekiwania zanurzają się w strefie cienia, Uniwersytet Jagielloński w swoją 658. rocznicę obdarza mnie godnością doktora honoris causa. Jeśli pomyślę, że ta wielowiekowość i duch Uniwersytetu były ostoją nadziei Polaków, mnie, nieskorego już do emocji, ogarnia wzruszenie.
Dziękuję władzom Uniwersytetu za tę godność, chociaż nie wiem, czy moja literatura na nią zasłużyła. To nie kokieteria. Zbyt długo żyję i zbyt dużo wiem o literaturze, nie tylko o jej przeszłości, także współczesności,…