Subskrybuj
Historyk sztuki, współpracuje z „Zeszytami Literackimi”. Ostatnio wydała biografię Jaka szkoda. Krótkie życie Pauli Modersohn-Becker oraz zbiór opowiadań Ten kraj. Publikuje pod pseudonimem.

Nagi portret

W lipcu zmarł Lucian Freud, wnuk Zygmunta, jeden z największych malarzy naszych czasów. Ludzką tożsamość odnajdywał nie w duszy, lecz w ciele.

W 1993 r. siedemdziesięcioletni Lucian Freud namalował siebie przy pracy. Stanął przed lustrem nago, w rozczłapanych trzewikach bez sznurówek. Mistrzowsko i bezlitośnie ukazał swoje niemłode już ciało – przygarbione plecy, pozbawione jędrności mięśnie, wysuszoną skórę. Chociaż obnażył kruchą cielesność, zachował dumę. Pędzel i paleta to jego tarcza i miecz, magiczna laska Prospera. Urodził się w Berlinie w 1922 r. jako najmłodszy z trzech synów architekta Ernsta Ludwiga Freuda i wnuk słynnego Zygmunta. Po dojściu do władzy Hitlera wraz z rodziną wyemigrował do Anglii. Ledwie radził sobie z nowym językiem, był samotnym, krnąbrnym chłopcem. Wyleciał ze szkoły po tym, jak dla popisu na ulicy zdjął spodnie. Mimo to, dzięki figurze konia z piaskowca (zresztą jedynej…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Homoseksualista idzie do nieba