Subskrybuj

Miłosz jako miara

Trudno w to uwierzyć, ale już w przyszłym roku (30 czerwca 2011) upłynie 100 lat od dnia narodzin Czesława Miłosza w Szetejniach nad rzeką Niewiażą.

Zaskoczenie wynika chyba przede wszystkim stąd, że Poeta umarł zaledwie przed sześciu laty, do końca zachowując jasność umysłu, z którego do ostatnich dni (patrz: Wiersze ostatnie) czynił niebywały użytek. Pozostawił po sobie olbrzymie co do rozmiarów i kalibru dzieło, które zachwyca, ale i zawstydza, jeśli pomyśleć o kondycji gospodarstwa kultury polskiej po jego odejściu. Ośmiusetstronicowy potężny tom, który mimo skromnego tytułu: Czesław Miłosz. Bibliografia druków zwartych, jest zarazem przyczynkiem do jego biografii literackiej, przychodzi w samą porę. Przypomina, „jakiegoż to gościa mieliśmy”, i pokazuje, że kultura nie może się obejść bez hierarchii i miary, którą Miłosz przez lata (ku utrapieniu kolegów po piórze) wyznaczał. Bibliografia druków zwartych jest dziełem wyjątkowym. Przygotowała go z wielką pieczołowitością i nakładem gigantycznej pracy Agnieszka Kosińska…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Poszukiwanie nowoczesnego patriotyzmu