10

Dobre podróżowanie

Rok
  • 2020
  • 2019
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
  • 2014
  • 2013
  • 2012
  • 2011
  • 2010
  • 2009
  • 2008
  • 2007
  • 2006
  • 2005
  • 1971
Olga Tokarczuk

Ćwiczenia z obcości

W duchowej konstelacji Olgi Tokarczuk podróż zawsze zajmowała wyjątkowe miejsce. Znalazła się w tytule pierwszej powieści noblistki i stała się przewodnim tematem Biegunów, ważną funkcję pełniła też choćby w Księgach Jakubowych. Dziś, po noblowskim wykładzie pisarki, można stwierdzić z całą pewnością, że jeszcze istotniejsza dla jej twórczości jest czułość, która „pojawia się tam, gdzie z uwagą i skupieniem zaglądamy w drugi byt, w to, co nie jest »ja«”. To w tej „najskromniejszej odmianie miłości” upatruje Tokarczuk istoty zarówno człowieczeństwa, jak i literatury. Podejście to odnaleźć można w tekście, który przedrukowujemy z wakacyjnego numeru „Znaku” z 2017 r. Tokarczuk napisała w nim: „Straciłam ochotę do podróży zawstydzona własną wolnością, której nie mogę dać innym”. Tak właśnie spogląda na świat czuły narrator.
z Ryszardem Kapuścińskim rozmawia Krystyna Strączek

„Wszystko mi jedno, muszę jechać”

Niezależnie od tego, ile trwa wyprawa, należy mieć przede wszystkim przekonanie, że podróżowanie jest tylko epizodem. Nawet jeżeli ten epizod ogarnia większość życia.
Redakcja

Ankieta: Dlaczego wybieram mikropodróże?

Mikropodróże to krótkie wyjazdy w najbliższą okolicę, które pozwalają na chwilę oderwać się od codzienności, odpocząć, zmienić punkt widzenia i mocniej poczuć swoją więź ze światem. W jakie kierunki warto się udać? Co można tam odkryć? Jak zmienia nas taka wyprawa?
Natalia Bloch

Momo z Nutellą i spotkanie z ofiarą tortur. O solidarnej turystyce

Co przyciąga turystów do obozu uchodźców? I co uchodźcom daje bycie turystyczną atrakcją? Przykład Tybetańczyków pokazuje, że takie spotkanie nie musi kończyć się na banalnej rekreacji ani służyć neokolonialnemu wyzyskowi lokalnych społeczności. Może za to okazać się przestrzenią „odzyskiwania głosu”, sprawczości i podmiotowości.
z Lechosławem Herzem rozmawia Urszula Pieczek

Przyjemność ze zwiedzania

Wychowałem się, łażąc po górach na południu Polski. Tam idzie się na szczyt, na przełęcz, do schroniska. Na Mazowszu, gdzie mieszkam całe dorosłe życie, gór nie ma, ale są inne miejsca, równie ładne, ale ładne inaczej. Trzeba zrozumieć, że niziny napisane są zupełnie innym językiem.
Jakub Kornhauser

Mikrowyprawy jako sposób na życie

Nawet najbardziej niepozorne miejsce skrywa w sobie coś niepowtarzalnego. Mamieni ofertami all inclusive lub wizją dziewiczych ekspedycji na krańcach świata, rzadko o tym pamiętamy. A przecież wyprawa do Soboniowic, Toń czy Przylasku Wyciąskiego oferuje tyle samo – no, powiedzmy sobie szczerze: znacznie więcej – atrakcji.
Paweł Cywiński

Smartfon i terytorium

Świat map – tych podróżniczych, które wciąż jeszcze zabieramy do plecaka, i tych szkolnych, które pamiętamy z sal lekcyjnych – powoli umiera. Zamiast nich będziemy mieć aplikacje, które pełnią funkcję mapy tylko przez chwilę, by zaraz zmienić się w jakąś usługę, zestaw zdjęć lub encyklopedyczne hasło.
z Piotrem Galikiem rozmawia Anna Mateja

Mapa ma moc

Mapy oferują nie tylko informacje, ale także sugestie, jak powinno być. To dlatego klasyczne wersje prezentowały Europę jako środek świata. Parę lat temu pojawiła się jednak mapa, określana przez wielu jako wzorcowa, na której centralnym punktem jest basen Pacyfiku – środek ciężkości ekonomicznej współczesnego świata.
z Wolfgangiem Bauerem rozmawia Błażej Popławski

Świat, którego nie ma w przewodniku

Turysta często zapomina zadać sobie te pytania, bez których praca reportażysty nie miałaby sensu: kim są i co myślą mieszkańcy odwiedzanych krain, jakie są ich plany i marzenia, jak nasza obecność wpływa na ich zachowania? Bez uwzględnienia tych zagadnień trudno jest mówić o etycznym wymiarze podróżowania.
Natalia Bloch

Relacje wzajemności

Jeden z uchodźców, twórca współczesnego teatru tybetańskiego i menadżer kawiarni dla turystów, stwierdził: „Czasem nawet mówimy naszym dzieciom: »Zobaczcie, ci ludzie z zagranicy przyjeżdżają tu z tak daleka, żeby uczyć się naszego języka, a wy się obijacie!«”.