Katarzyna Kazimierowska

Zbyt blisko

Daisy Johnson dała się poznać polskim czytelnikom dwa lata temu mrocznym debiutem „Pod powierzchnią”, za który została nominowana do Nagrody Bookera, jako najmłodsza finalistka w jej historii.

Katarzyna Kazimierowska

Historia przemocy

„Przemoc domowa dotyka każdego i każdej z nas” – pisze amerykańska reporterka Rachel Louise Snyder. Wydaje się to brzmieć bardzo poważnie i trochę na wyrost. Gwarantuję, że po lekturze tej książki już takie wydawać się nie będzie.

Katarzyna Kazimierowska

Życie jak ze snu

Węglan litu, haldol, neuroproxin, maxiphenphen, silencior, valdignore, seconal, nembutal, valium, librium, miltown, placid – to nazwy leków, które bohaterka książki Ottessy Moshfegh przyjmuje, by móc spać. Niektóre z nich mają tak silne działanie, że prozac czy xanax to przy nich „niewinne dropsy”.

z Michałem Łuczakiem i Filipem Springerem rozmawia Katarzyna Kazimierowska

Godność w Spitaku

Ludzie w Spitaku mówią rzeczy, obok których nie można przejść obojętnie. A my mieliśmy ambicję opowiedzieć nie tyle o mieście, ile o człowieku względem tragedii. W polskiej szkole reportażu mówi się o tym „nadwyżka”.

Katarzyna Kazimierowska

Ból jak członek rodziny

„Wrócił, a ona się dziwi, chociaż spodziewała się go latami, wrócił, jakby nigdy nie ustąpił, jakby nie przeżyła bez niego ani jednego dnia, miesiąca, roku, a przecież od tamtej chwili upłynęło dokładnie dziesięć lat”.

Katarzyna Kazimierowska

Koniec niewinności

Wojna odbiera światło, kolory i radość, ale można ją pokonać – przekonują Romana Romanyszyn i Andrij Łesiw.

Katarzyna Kazimierowska

Pokonać ból, wyszkolić jastrzębia

Gdy zmarł jej ojciec, Helen Macdonald – akademiczka, poetka, sokolniczka – postanowiła zająć czymś pogrążone w depresji umysł i ręce. Zaczęła obsesyjnie myśleć o tresurze jastrzębia.

Katarzyna Kazimierowska

Historia ukryta w wykazie dłużników

Nie ma miejsc bez historii, wystarczy dobrze poskrobać paznokciem – mówi Aleksandra Domańska.

Katarzyna Kazimierowska

Budujemy nowy dom

Nie jeden, ale setki! I to w dekadę! Gdy w Warszawie zaczęło brakować mieszkań, władze postanowiły wybudować od nowa całą dzielnicę – na 150 tys. osób – i połączyć ją miejskim krwiobiegiem ulic, wiaduktów, torów tramwajowych i kolejowych z resztą miasta. Wybrano tereny dawnego folwarku Juliana Ursyna Niemcewicza.

z Dariuszem Rosiakiem rozmawia Katarzyna Kazimierowska

Tam cud się raczej nie zdarzy

W okolicach tureckich miast Mardin czy Midyatu zostało może 3 tys. syriackich chrześcijan. Dla porównania, w szwedzkim Södertälje mieszka 35 tys. uchodźców przybyłych właśnie stamtąd, z regionu Tur Abdin na południu Turcji.

Katarzyna Kazimierowska