Gdy rok temu rekordowo obfite deszcze monsunowe padały w Pakistanie, ponad 1/3 kraju znalazła się pod wodą, a świat obiegły nagrania przedstawiające mieszkańców Karachi, którzy łowili ryby na ulicach. Jednak poza letnimi monsunami opady są tutaj raczej świętem. Przeważa klimat suchy, w niektórych regionach skrajnie. W poszczególnych i bardzo różniących się od siebie regionach kraju, który powstał zaledwie 76 lat temu, w wyniku podziału terytorium Indii Brytyjskich, rozwinęły się odmienne systemy zarządzania wodą. Wszędzie jednak stanowi ona najważniejszy zasób naturalny i główny czynnik kształtujący rozwój społeczeństw. Woda często bywa narzędziem politycznym. A spory o nią, także te prowadzone przy wiejskiej studni, mogą prowadzić do nieoczekiwanych konsekwencji.
Podziemna tradycja
W Beludżystanie o bogactwie nie decyduje posiadanie ziemi, ale dostęp do wody.
Kto ma wodę, ten jest panem, może chodzić z podniesioną głową i brać udział w posiedzeniach dżirgi, czyli zebrań starszyzny plemiennej.
Beludżystan to największa i najsuchsza prowincja Pakistanu, rozciągająca się od rzeki Gomal na północy aż do Morza Arabskiego, wzdłuż granicy z Afganistanem i Iranem. Pada tu średnio przez ok. 25 dni w roku, a roczna suma opadów to niecałe 13 mm, przy czym większość deszczu i śniegu spada na północne górzyste regiony prowincji (dla porównania: w Polsce średnia opadów rocznych to ok. 600 mm, a najbardziej odporne na susze proso wymaga ok. 300 mm). Na południu nie pada prawie wcale, nie ma tu wielkich rzek ani jezior. Od wieków, a może tysiącleci, lokalne społeczności sprowadzają wodę z gór przez system podziemnych tuneli, znanych tu pod perską nazwą karez. Woda czerpana jest tylko z końcowego zbiornika, a jej podział jednocześnie odzwierciedla i porządkuje relacje władzy i pokrewieństwa w danej społeczności. Jednak wzrost liczy ludności, zmiany klimatyczne i rządowe kampanie wiercenia studni przyczyniają się do wysychania i niszczenia karezów. A wraz z karezami zanikają też związane z nimi kultura oraz tradycyjne struktury społeczne. Decyzję o budowie karezu podejmuje wspólnota, która zobowiązuje się także dbać o system podziemnych kanałów, często długich na kilka kilometrów, i studni konserwacyjnych, doprowadzających wodę z macierzystego punktu ujęcia po lekkim…