W podtytule książki Brakujący element znalazła się zapowiedź rewizji, zmiany, a przynajmniej dopełnienia obrazu polskiej sztuki XX i początku XXI w. o wątki ezoteryczne. Działania niezbędnego, bo jak można przeczytać we wprowadzeniu do tego zbioru wydanego pod redakcją Joanny Kaiser i Jakuba Woynarowskiego, nieuwzględnianie pozaracjonalnych korzeni modernizmu nie tylko czyni jego obraz niepełnym, ale też ma wpływ „na powszechne problemy z percepcją sztuki współczesnej wśród szerokich rzesz odbiorców”.
Jest to jednocześnie skromna publikacja – znalazło się w niej pięć tekstów pokazujących przede wszystkim obecność wątków ezoterycznych w twórczości polskich artystek i artystów. Jej autorzy podkreślają zresztą, że jest to jedynie „pierwszy krok” w wypełnieniu luki w naszej percepcji nowoczesnej sztuki. Pamiętając o tym zastrzeżeniu, warto uważnie przyjrzeć się Brakującemu elementowi…