Ambitne plany budowy stołecznego metra zaprezentowano warszawiakom już pod koniec lat 30. Energiczny prezydent Stefan Starzyński śnił o trzech liniach metra: najkrótszej, biegnącej z Mokotowa na Żoliborz, dłuższej, ze Służewca na Bielany, i najdłuższej, obwodowej, przecinającej dwukrotnie Wisłę. Model przyszłej stacji kolejki podziemnej pysznił się na wystawie Warszawa wczoraj, dziś i jutro, tłumnie odwiedzanej przez gości na kilka miesięcy przed wybuchem II wojny światowej. I chociaż współczesna trasa pierwszej linii warszawskiego metra nawiązuje do projektów przedwojennych, to jej inauguracja nastąpiła dopiero w realiach III Rzeczypospolitej. Najsłabiej…
Dr historii, pracownik Instytutu Pamięci Narodowej, specjalizuje się w dziejach Europy Środkowej w XX w.