Aby obniżyć koszty i jednocześnie korzystnie wpłynąć na środowisko, zmniejszając ilość pojazdów na drogach, zaproponowano, żeby przejazdy odbywały się na ustalonych wcześniej trasach – kierowca zbierałby w ten sposób kolejnych pasażerów z określonych punktów w mieście. Dziennikarze komentujący rynek start-upowy w Kalifornii szybko zwrócili uwagę, że ta przełomowa idea biznesowa niemal bliźniaczo przypomina sposób funkcjonowania transportu miejskiego, którego historia sięga 1888 r. I zapewne…
Dr kulturoznawstwa, ekspertka ds. nowych technologii w muzeach i instytucjach kultury, wykładowczyni Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych na Wydziale Sztuki Nowych Mediów