Benedykt XVI, organizując spotkanie w Asyżu 27 października 2011 r., w 25. rocznicę słynnego spotkania międzyreligijnego zwołanego do tego miasta przez Jana Pawła II w 1986 r., zaprosił na nie intelektualistów-agnostyków i tak uzasadnił swoje zaproszenie: „Za ich niezdolność znalezienia Boga po części ponoszą odpowiedzialność ludzie wierzący z ich ograniczonym, a nawet fałszywym obrazem Boga. Tak więc i walka, i kwestionowanie jest po części wezwaniem dla wierzących do oczyszczenia ich wiary, tak by prawdziwy Bóg stał się przystępny. Tak więc świadomie zaprosiłem ich tutaj na to spotkanie do Asyżu”. I Papież dodawał: „Powinniśmy być razem w drodze do prawdy, powinniśmy podejmować decyzje w obronie ludzkiej godności i wspólnie angażować się na rzecz pokoju i przeciw każdej destrukcyjnej sile”. Mam wrażenie, że po raz pierwszy ludzie niewierzący i ich duchowe poszukiwania zostały potraktowane jako wspólna droga przez głowę Kościoła katolickiego. Wielu niewierzących już od dawna szukało sojusznika u wyznawców religii. Na przykład…
Prof. na Uniwersytecie Warszawskim w Ośrodku Studiów Amerykańskich. Ostatnio opublikował Catholicism as a Cultural Phenomenon in The Time of Globalization: A Polish Perspective (2009), Uskrzydlony umysł. Antropologia słowa Waltera Onga (2010), Umysł wyzwolony. W poszukiwaniu...