Sąsiadka przybiegła przerażona. Była pewna, że zaraz się zacznie. Kilka osób widziało na polu mężczyznę. Kulawy o bladej jak trup twarzy, z pręgą na szyi po sznurze. Szedł wolno, ciągnąc na łańcuchu worek. Worek musiał być ciężki, bo mężczyzna dyszał i wysunął na brodę język. Jego łachmany ociekały wodą….
Autorka opowieści reporterskich Marlene, Papusza, Stryjeńska. Diabli nadali, współautorka książki Krótka historia o długiej miłości.