Subskrybuj
fot. domena publiczna
dziennikarka i publicystka. W latach 1996–2008 była redaktorką „Tygodnika Powszechnego”. Laureatka nagrody dziennikarskiej Grand Press w kategorii wywiad (2007). Wydała m.in. Co zdążysz zrobić, to zostanie. Portret Jerzego Turowicza (Znak 2012) oraz Ludzie Znaku (2015)....

Mapa ma moc

Mapy oferują nie tylko informacje, ale także sugestie, jak powinno być. To dlatego klasyczne wersje prezentowały Europę jako środek świata. Parę lat temu pojawiła się jednak mapa, określana przez wielu jako wzorcowa, na której centralnym punktem jest basen Pacyfiku – środek ciężkości ekonomicznej współczesnego świata.

Mapa to jest…

Narracja interpretacyjna otaczającego nas świata. Z taką definicją zetknąłem się kiedyś w opracowaniu naukowym.

Henryk Waniek w eseju Mappa mundi z książki Opis podróży mistycznej z Oświęcimia do Zgorzelca: 1257–1957 pisze coś przeciwnego: „Mapa to ostatni z istniejących gatunków obrazu – także artystycznego – który bez fałszywego wstydu chce opisać świat. Jest to obraz, który (uwzględniając jego proporcjonalność, czyli skalę) przedstawia ziemską rzeczywistość w formie obiektywnej, w minimalnym stopniu zniekształconą przez interpretację”.

Nie użyłbym słowa „obiektywny”. Jeżeli tak myślimy o mapach, jest to prawdopodobnie efekt złudzenia, które każe nam wierzyć, że wiedza pozyskiwana za pomocą metod nauk ścisłych czy przyrodniczych bardziej zasługuje na zaufanie niż wiedza humanistyczna.

Na czymś jednak musimy się oprzeć, jeśli mapa, przynajmniej z grubsza, ma nam pomagać poruszać się po świecie. Skąd wiedzę o nim czerpali twórcy najstarszych zachowanych map?

W Austriackiej Bibliotece Narodowej w Wiedniu jest przechowywana Tabula Peutingeriana – średniowieczna kopia antycznej mapy, prezentująca połączenia drogowe z czasów Imperium Rzymskiego. Obejmuje basen Morza Śródziemnego i część Bliskiego Wschodu. Mapa Europy jest tak przekształcona, że z punktu widzenia dzisiejszej wiedzy zgadza się niewiele, ale co innego wciąż w niej intryguje. Otóż Tabula… jest graficznym komentarzem do itinerarium – opisu przebiegu podróży, z szeregiem praktycznych wskazówek: miejsca zmiany koni, bezpiecznego noclegu czy zaopatrzenia się w żywność oraz z uwzględnieniem charakterystycznych cech mijanych miejscowości. Funkcjonalnie była zbliżona do dzisiejszej nawigacji samochodowej.

„Za pięć minut będzie przeprawa przez rzekę”.

Nieomal. Nazywam ją analogową wersją nawigacji satelitarnej,  bo nie odbija świata jak mapa, a jedynie pokazuje to, co jest istotne w podróży. Ale w starożytności sporządzano też mapy naukowe. Jedna z pierwszych znajduje się w syntezie Geografiaautorstwa Ptolemeusza z Aleksandrii, powstałej ok. 160–180 r. n.e. Przedstawia cały znany ówcześnie świat: basen Morza Śródziemnego, wyspę Cejlon, Ocean Indyjski ze wszystkich stron otoczony lądem i duży półwysep, położony w miejscu Półwyspu Malajskiego oraz wysp Borneo i Sumatra….

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Mapy objaśniają mi świat