Bartosz Zaskórski (aka Mchy i porosty) – zagra rytualne piosenki inspirowane lekcjami przyrody z trzeciej klasy podstawówki. Podczas wykonywania piosenek będzie siedział na podłodze” – tak brzmiał opis jednego z jego noise’owych koncertów. Artysta grał wtedy m.in. na wydrążonym pniu. Żeby wyjaśnić jego minimalistyczne utwory, trzeba najpierw napisać wiele słów o innych aktywnościach, podjąć wysiłek przebicia się przez osobistą mitologię, nazwać motywy przewodnie jego prac, sklasyfikować go i włożyć w wygodną szufladkę. Innymi słowy: oswoić działania Zaskórskiego dla większej grupy odbiorców. Rysownik, artysta wideo, performer, rzeźbiarz, autor słuchowisk. Bartosz Zaskórski nie ogranicza się do jednego medium. Repertuar środków wyrazu, zawsze zawieszonych na pograniczu toporności i zabrudzenia, można by określić mianem ciągłego eksperymentu. Oprócz odejścia od wyczyszczonego sposobu obrazowania widać u niego szczególne upodobanie do opisów czynności, obowiązków, dynamiki, instrukcji obsługi. Artysta zajęty jest tworzeniem różnego rodzaju kolekcji i spisów. Zgodnie z porządkiem alfabetycznym układa w jednej ze swoich książeczek sposoby spędzania wolnego czasu. Znajdziemy tam tak osobliwe zajęcia, jak: spleśniałym bycie, pierwszych oznak zauważanie, próżne kątów przepatrywanie, pretensjonalnym bycie, aktualizowanie danych, obślinianie się itd. Opisywanie jest w jego pracach czynnością trzymającą świat w ryzach, przynoszącą spokój, wyciszającą. I tak, dla czystej przyjemności grupowania,…
Absolwentka filozofii i historii sztuki. Doktorantka w Instytucie Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kuratorka wystaw Mleczne zęby, O powstawaniu i ginięciu, Nocne aktywności, Drobnostki, Nic nie widać, Replikantki, Przypadkowe przyjemności. Współpracuje z czasopismami „Fragile” i „Dwutygodnik”....