Najnowsza książka Jonathana Littella Zapiski z Homs to prawie niezmienione notatki, które autor spisywał podczas nielegalnego pobytu w Syrii w styczniu 2012 r., kiedy kraj już od wielu miesięcy pogrążony był w tragicznej wojnie między utrzymującym władzę prezydentem Baszarem al-Asadem i siłami rewolucyjnymi. Autor udał się tam wraz z fotografem Manim, pełniącym jednocześnie funkcję tłumacza, żeby zebrać materiał do reportażu dla francuskiego „Le Monde”. Tekst był tworzony na bieżąco podczas pobytu na terenach codziennie ostrzeliwanych, opisy zdarzeń są krótkie, urywane, pozbawione spokojnej analizy. Może właśnie z tego powodu czytając, można mieć wrażenie, że książka wiele pokazuje, lecz niewiele tłumaczy. Wiele możemy oczami Littella zobaczyć, ale nie więcej niż on zrozumieć.
Codzienność syryjskiego Homs opisywana…