70 lat tradycji. Inspirujemy Prowokujemy Dyskutujemy

Smutna twarz koali

Niepozorna książeczka, bardziej przypominająca zeszyt szkolny z wytłoczoną ramką na wpisanie nazwy przedmiotu. W tym miejscu umieszczono nazwisko autora i tytuł: Koala.

Reprodukcja ryciny z kojarzonym z lenistwem zwierzakiem znajduje się powyżej. Myliłby się jednak ten, kto spodziewałby się sympatycznej lektury z pogranicza tematyki przyrodniczej. To próba zgłębienia fenomenu samobójstwa w obrębie wysokorozwiniętego społeczeństwa. Koala patronuje natomiast książce podwójnie. Po pierwsze, jest wspomnieniem przezwiska nadanego w dzieciństwie przyrodniemu bratu Lukasa Bärfussa. Po drugie, staje się niemym bohaterem zbeletryzowanej historii kolonizacji Australii z wytępieniem gatunku w tle, którą autor zręcznie łączy z opowieścią o samobójczej śmierci brata.

Wspólny mianownik stanowi pojęcie nieużyteczności społecznej. Bärfuss stawia celną diagnozę naszym czasom: nieprzydatny człowiek (ale też zwierzę) blokuje i rozsadza pęd ku rozwojowi. Autor jest bezlitosny nie tylko wobec kapitalistycznego społeczeństwa, ale przede wszystkim wobec samego siebie. Najciekawsze, że strategia krytyczna, na jaką się decyduje, niewiele ma wspólnego z jakąkolwiek formą ataku. Bärfuss podejmuje walkę, zwieszając bezwładnie ręce. Pasywność i wycofanie to przyświecające mu hasła. Wybór ten podyktowany jest w dużej mierze postawą przyrodniego brata, który całe swoje życie ograniczył do absolutnego minimum. A chcąc nie chcąc, upodobnił się do koali – zwierzęcia z konieczności środowiskowej będącego kwintesencją ascetyzmu: począwszy od ograniczonego ruchu, a skończywszy na zredukowanym metabolizmie.

 

Lukas Bärfuss

Koala

tłum. Arkadiusz Żychliński, Wydawnictwo Ossolineum, Wrocław 2017, s. 180


 
 

Zapisz się
do newslettera
a otrzymasz:

● 35% rabatu na dowolny numer miesięcznika
● informacja o promocjach, wydarzenich i spotkaniach autorskich

email marketing zapewnia MailPlanner

Newsletter