Śmierć ks. Mieczysława Malińskiego (1923–2017) uświadomiła mi dwie rzeczy, których o nim dotąd nie wiedziałem. Po pierwsze: to, że Maliński w latach 60. ubiegłego wieku był świetnie zapowiadającym się teologiem, który – gdyby żył w nieco innym miejscu i czasie – zapewne zrobiłby błyskotliwą karierę naukową. Studiował m.in. u Karla Rahnera (który proponował mu asystenturę) i Johanna B. Metza. Doktorat…
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.