Subskrybuj
Szwedzcy psychologowie Katarina Bloom i Oskar Henrikson. Fot. Daniella Backlund/SvD/TT/Forum
Psycholog, research fellow na Universidad Camilo José Cela w Madrycie.
Socjolożka, prof. na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie, wydała m.in. Hardkorowy romans. "Pięćdziesiąt twarzy Grey'a", bestsellery i społeczeństwo (2015) oraz Dlaczego miłość rani. Studium socjologiczne (2016). W miesięczniku publikowaliśmy m.in. jej wspomnienie o Zygmuncie Baumanie (styczeń...

Ucieczka do wewnętrznej twierdzy?

Mindfulness to dziś oczko w głowie wszystkich „specjalistów od szczęścia”, z wyznawcami psychologii pozytywnej na czele. Bez wątpienia dobrze komponuje się z neoliberalną teorią szczęścia, która w samodoskonaleniu, obsesyjnej trosce o umysł i ciało, widzi moralny imperatyw i ekonomiczny atut.

Po kryzysie finansowym z 2008 r. opiniotwórczą rolę zaczęli odgrywać rozmaici coachowie i trenerzy rozwoju osobistego. Media, portale internetowe i blogi chciały podpowiedzieć odbiorcom, jak w tym trudnym czasie mogą zarządzać własnymi emocjami i zatroszczyć się o siebie, przestrzegały też przed zgubnymi skutkami braku takiej troski. Jak zadbać o siebie w dobie kryzysu, artykuł opublikowany w „The Huffington Post”w 2009 r. – a potem przedrukowany jeszcze w 2011 r. – to tylko jeden z setek podobnych tekstów, które się wówczas ukazały. Pewien trener kariery zawodowej i specjalista do spraw personalnych pisał w nim: „Trudno zaprzeczyć, że wielu z nas żyje dziś w stanie chaosu, niepewności i strachu. Codziennie słyszymy o kondycji gospodarki i poziomie bezrobocia (…). Zaniedbanie samych siebie…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Szczęście – to skomplikowane