Ale książka Proulx to nie tylko zbiór ciekawostek ze świata mokradeł (chociaż sprawdzi się i w takiej formie). Autorka z miłości do terenów podmokłych stworzyła piękną pracę eseistyczną, napisaną prostym i zrozumiałym dla laików językiem. Podzieliła ją na trzy części według typologii terenów (torfowiska niskie i wysokie oraz mokradła), przyjmując jednak bardzo eklektyczne podejście do tematu. Czytelniczka znajdzie w pracy zagadnienia związane z archeologią, ekologią, historią, ornitologią, polityką, a nawet sztuką (pojawiają się np. bagienny performans Josepha Beuysa z 1971 r. oraz dywan Vermeera) i literaturą.
Przez całość przewijają się osobiste doświadczenie życia w okolicach mokradeł, troska o ekologię i przeciwdziałanie zmianom klimatycznym (tereny podmokłe, w tym torfowiska, odgrywają szczególną rolę w retencji wody oraz pochłanianiu CO2).
Jak głosi podtytuł, jest to historia o zanikaniu cennych terenów, ale niepozbawiona nadziei. Jako współmiłośniczka bagien, w dzieciństwie zbyt wiele razy byłam świadkinią trawiących okoliczne bagna pożarów. I za każdym razem obserwowałam ich odradzanie się, powrót zwierząt i anektowanie nowych terenów. Mokradła to naprawdę fascynujące ekosystemy.
Annie Proulx Bagna, mokradła, torfowiska. Opowieści o znikaniu tłum. Szymon Drobniak, Copernicus Center Press, Kraków 2026, s. 224

