Siedziałem na ławce z laptopem na kolanach. Nad parkiem podniósł się melodyjny zaśpiew. Głos był jasny, beztroski. Dźwięczny, kobiecy. Przeciął stojące, słodkie powietrze energiczną frazą: „Jeżeli coś jest – to jest! A jeżeli czegoś nie ma – to tego nie ma!”. No tak, sprawa od razu wydała się jasna, cytat z Thomasa Bernharda podziałał na mnie jak budzik. Zatrzasnąłem laptop. Wiedziałem już wszystko. Real kontra Wirtual. Przeniesienie podstawowego dylematu na poziomy zrozumiałe dla każdego. Skoro Wirtual stał…
Kompozytor, pianista jazzowy i producent muzyczny, twórca muzyki filmowej.