Warszawa nie jest miastem, po którym się spaceruje. A jeśli już, to tylko tymi traktami królewskimi, tu Łazienki, tu Krakowskie Przedmieście. Tu ewentualnie błonia Stadionu Narodowego. No i teraz Wisła. Całe połacie miasta zostają niezagospodarowane spacerowo. Sielce. Bródno. Wola. Gocław. Zależy, czego się szuka. Tamci szukają prestiżu, spokoju, wytworności. Ja szukam miasta. Ukrytych komunikatów. Ławek, skrzyżowaniowych bab, które sprzedają przeterminowane owoce, trzy książki i parę butów. Patrzę, jak jest. Rejestruję nazwy, ale też wszystko, co ładne po mojemu. Gablotkę z napisem „dziewiarstwo”. Pralnię chemiczną z kartkami A3 wypisanymi mazakiem, trochę nierówno, z napisem: „Polub nas na fejsbuku”. Starą tabliczkę z numerem…
Pisarka, rysowniczka i feministka, autorka książki Najgorszy człowiek na świecie (2015) i komiksu Bohater. Ukończyła filozofię na UW.